• facebook
  • rss
  • Kilometry zmieniające życie

    ks. Witold Lesner

    |

    GOŚĆ ZIELONOGÓRSKI 28/2012

    dodane 12.07.2012 00:00

    Jubileusz pielgrzymowania. W 1983 roku z Gorzowa Wlkp. po raz pierwszy wyruszyła Piesza Pielgrzymka Diecezji Zielonogórsko--Gorzowskiej na Jasną Górę. Przez 30 lat uczestniczyło w niej kilkadziesiąt tysięcy osób.

    Do roku 1982 nasi diecezjanie pielgrzymowali najczęściej jako jedna z grup „Siedemnastek” w ramach Pielgrzymki Warszawskiej. W 1983 roku pragnienie stworzenia własnej pielgrzymki diecezjalnej udało się zrealizować. Tamtego roku z Gorzowa wyszło około 2 tysięcy pątników.

    Diecezjalne początki

    Nowa trasa wytyczona została w bardzo prosty sposób. – Wzięliśmy mapę i rozciągnęliśmy sznurek między Gorzowem a Częstochową. Chodziło o znalezienie najkrótszej drogi. Później trzeba było sprawdzić jakość dróg i dopasować trasę do miejscowości, w których mogły być noclegi – wyjaśnia ks. Witold Andrzejewski, wieloletni pielgrzym i pierwszy przewodnik grupy diecezjalnej. – Prawie cały rok nam zajęło dopinanie wszystkiego. Jeździliśmy od miejscowości do miejscowości, rozmawialiśmy z proboszczami i mieszkańcami oraz szukaliśmy punktów orientacyjnych, by później nie było błądzenia – mówi dawny przewodnik. Oprócz trasy trzeba było przygotować transport bagaży, noclegi, opiekę medyczną i porządkową, nagłośnienie, wyżywienie… Dobrze sprawdziła się w tym grupa „warszawskich” pielgrzymów oraz młodzież akademicka ks. Andrzejewskiego. Oni stanowili tzw. bazę pielgrzymki. Przez pierwsze lata diecezjanie startowali z Gorzowa Wlkp. oraz z Głogowa, skąd po raz pierwszy wyruszyli w 1981 roku i chodzili inną trasą. Od roku 1994 pątnicy regionu zielonogórskiego rozpoczynali szlak w Zielonej Górze i łączyli się z grupami gorzowskimi w Gostyniu, by dalej maszerować już razem. Od 2001 roku nurt zielonogórski pielgrzymuje własną trasą. Obecnie Piesza Pielgrzymka Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej na Jasną Górę jest tzw. pielgrzymką promienistą, której trzy nurty: gorzowski, zielonogórski i głogowski przemierzają szlak różnymi drogami. Łączą się ostatniego dnia, by razem wejść do jasnogórskiego sanktuarium. W każdym z trzech nurtów pielgrzymki wędrują grupy z różnych miejscowości. Z Gorzowem łączą się grupy z Rzepina, Sulechowa, Kostrzyna, Strzelec Krajeńskich, Międzyrzecza; do Zielonej Góry dołącza się Krosno Odrzańskie i Gubin; a z Głogowa wyruszają osoby z miejscowości południowej części diecezji. W każdym z nurtów są też grupy zakonne. Z Gorzowa idzie grupa kapucynów, z Zielonej Góry franciszkanów konwentualnych, a z Głogowa redemptorystów. Były lata, że wszystkich pielgrzymów było nawet 3 tys., ostatniego roku na Jasną Górę weszło ok. 1800 osób. W ciągu tych lat raz, w 1997 roku, zdarzyło się, że pielgrzymka nie wyruszyła. – Był to rok wielkiej powodzi. Postawiłem sobie pytanie, czy wolno nam iść i jeszcze oczekiwać pomocy, przyjęcia od tych, którzy ponieśli tak duże straty. Zrezygnowaliśmy… – wspomina ks. Andrzejewski. Jednak nawet wtedy część osób nie odpuściła – pojechali rowerami lub samochodami.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół