• facebook
  • rss
  • Otwartość na dzieła Ducha Świętego

    dodane 02.08.2012 00:15

    Z abp. Rino Fisichellą, przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji, gościem pierwszego ogólnopolskiego Kongresu Nowej Ewangelizacji w Kostrzynie, rozmawia ks. Witold Lesner.

    Ks. Witold Lesner: Przyjechał Ksiądz Arcybiskup do Polski w imieniu Ojca Świętego Benedykta XVI jako odpowiedzialny za dzieło nowej ewangelizacji. Czym ona jest i jakie jest jej zadanie? Abp Rino Fisichella: – Nowa ewangelizacja jest wielkim wyzwaniem podejmowanym przez Kościół, aby na nowo doświadczyć obecności zmartwychwstałego Chrystusa. Sama ewangelizacja jest głoszeniem Dobrej Nowiny przez chrześcijan, którzy tej obecności już doświadczyli. Już w 1976 roku Paweł VI powiedział, że „Nie ma prawdziwej ewangelizacji bez głoszenia imienia i nauki, życia i obietnic, królestwa i tajemnicy Jezusa Nazareńskiego, Syna Bożego”. Jak to realizować, powiedział Jan Paweł II w Nowej Hucie w czerwcu 1979 roku, gdzie po raz pierwszy użył terminu nowa ewangelizacja. Już wtedy uczył nas, jak ważne jest zrozumienie znaczenia nowego „zapału”, nowych „metod” oraz nowych „środków wyrazu”. Jaki jest jej cel? Wydaje się rzeczą ważną, aby zauważyć, że Kościół nie idzie drogą nowej ewangelizacji sprowokowany do tego silnie obecnym sekularyzmem, ale nade wszystko dlatego, że chce być posłuszny i wierny słowu Pana Jezusa, który nakazał mu iść na cały świat i głosić Jego Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. W tej prostej myśli zawiera się projekt na najbliższe dziesięciolecia, w którym musimy pokazać, że jesteśmy w stanie w pełni zrozumieć, jak wielka odpowiedzialność spoczywa na Kościele Chrystusowym. Kościół istnieje po to, by w każdym czasie nieść Ewangelię każdemu człowiekowi, niezależnie od miejsca. Oczywiście metody tego przekazu są w każdym miejscu inne, zależne od specyfiki danego kraju, narodu czy historycznych uwarunkowań. W Polsce wielu katolików ma przekonanie, że są osobami wierzącymi, więc nie potrzebują ewangelizacji, która najczęściej kojarzy się z misjami w dalekich krajach. Czy Polaków nowa ewangelizacja nie dotyczy? – Nowa ewangelizacja to nie zmiana dotychczasowej wiary, ale zdolność do użycia nowego języka w przekazywaniu tej wiary. Treść zostaje dokładnie taka sama. Czytamy o tym w Liście do Hebrajczyków, gdy św. Paweł mówi, że Jezus jest taki sam „wczoraj, dziś i na wieki”. Jednak nowe powinny być metody i nowy entuzjazm.

    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół