• facebook
  • rss
  • Historyczna posadzka

    dodane 20.09.2012 00:15

    Miejscowy kościół to wczesnogotycka świątynia z drugiej połowy XIII wieku. Ostatnie prace archeologiczne odkryły jednak ślady wcześniejszej budowli.

    Wczerwcu tego roku rozpoczęła się konserwacja i wymiana posadzki w kościele. W trakcie prac, we wschodniej części nawy oraz przy ścianie północnej prezbiterium, natrafiono na fragmenty ceglano-kamiennych murów, prawdopodobnie kościoła późnoromańskiego, który można datować na początek XIII wieku. – Ze względu na duże zniszczenia nie da się dokładniej zdefiniować zasięgu pierwotnej świątyni. Zachowały się tylko krótkie odcinki murów przyziemia oraz fundamentów ścian obwodowych i arkady tęczowej. Zasięg tego prezbiterium miał ok. 5,5 na 5,5 metra – wyjaśnia architekt dr Andrzej Legendziewicz. – Przypuszczamy, że tamta świątynia była użytkowana tylko przez krótki czas, potem została rozebrana i materiał ponownie użyto przy budowie obecnego XIII-wiecznego prezbiterium – dodaje. W trakcie prac przy południowej ścianie prezbiterium natrafiono także na dziecięcy pochówek. Odkrycie fundamentów dawnego kościoła, zdaniem Andrzeja Legendziewicza, jest niezwykle ważne. – Jest to istotne dla rozważań na temat procesu rozwoju sieci osadniczej rejonu Doliny Bobru – wyjaśnia. Takich i podobnych odkryć może być znacznie więcej.

    – Praktycznie w każdym kościele, gdy zdejmie się posadzkę lub odsłoni tynki, można coś ciekawego znaleźć. Niestety, tylko kilkadziesiąt kościołów w lubuskiem jest dobrze rozpoznanych, a to, co czytamy w literaturze i przewodnikach, to głównie tłumaczenia opracowań sprzed 1939 roku. Prace potrwają do końca roku. Do tego czasu Msze św. będą odprawiane na plebanii lub w świetlicy wiejskiej. – Wierni chcieliby już wrócić do kościoła, ale są świadomi powagi sytuacji, bo o wszystkim ich informuję – zapewnia proboszcz ks. Andrzej Jędrzejowski. Całkowity koszt inwestycji wyniesie ponad 100 tys. złotych. Ponad połowę udało się uzyskać z Fundacji „Bory Dolnośląskie”, Urzędu Gminy w Żarach oraz od Nadleśnictwa Krzystkowice. – Część brakującej sumy mamy już zabezpieczoną co jest ogromną zasługą parafian, a resztę dalej wspólnie pozyskujemy – tłumaczy proboszcz.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół