• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    dodane 04.10.2012 00:15

    Mam nadzieję, że do niejednego domu udało mi się zanieść Chrystusa – mówi laureatka statuetki Człowiek Człowiekowi.

    To nagroda za szczególne osiągnięcia na polu działalności dobroczynnej inspirowanej ewangelicznym duchem miłości bliźniego. Gdyby zadać laureatom tej i poprzedniej edycji pytanie, czy czują się superbohaterami, odpowiedzieliby zapewne: „Nie”, bo przecież nie robią nic nadzwyczajnego. W sumie racja – ci ludzie po prostu wypełniają przykazanie miłości bliźniego, a ich działanie to najlepsza ewangelizacja, bo zanoszą miłość wierzącym i niewierzącym w Chrystusa.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół