• facebook
  • rss
  • Srebro dla Stali

    Krzysztof Król

    dodane 14.10.2012 23:29

    Zespół Azotów Tauronu Tarnów był najlepszy w sezonie zasadniczym, play offach i jak sie okazało w wielkim finale. Na szyjach żużlowców Stali Gorzów zawisło zasłużone srebro.

    14 października w decydującym spotkaniu żużlowej Enea Ekstraligi żużlowcy Azotów Tauronu Tarnów zmierzyli się  z drużyną Stali Gorzów. Po pierwszym spotkaniu na swoim torze to lubuscy żużlowcy byli w lepszej sytuacji bo mieli 5 punktową przewagę.

    Jak na finał przystało zawodnicy obu drużyn walczyli o każdy punkt. Od początku  który w ogólnym rozrachunku mógł okazać się tym decydującym. Jednak gospodarze szybko uzyskali 10-punktową przewagę i ostatecznie wygrali 51:39. – Przede wszystkim gratuluję zawodnikom tarnowskich, którzy zasłużenie zdobyli mistrzowski tytuł. W tym dwumeczu okazali się lepsi, a także triumfowali w rundzie zasadniczej. Brakowało nam indywidualnych zwycięstw. Jedynym zawodnikiem, który potrafił wygrywać był Matej Zagar. Pozostali walczyli, wykazali się determinacją, lecz brakowało tego czegoś. Nie zdołaliśmy utrzymać przewagi z pierwszego meczu, na co na pewno miała wpływ słaba postawa juniorów, jednak tego mogliśmy się spodziewać – mówił po meczu Piotr Paluch.

    Zdaniem Tomasza Golloba należy szanować srebrny medal. Nie wszyscy mogą mieć złoty. – Byłem dzisiaj szybki, lecz byli też szybsi. Jeżeli nie jeździ się tutaj na co dzień, to wygrywanie nie jest takie proste. Miejscowy owal jest bardzo wymagający. Tarnowianie zasłużenie zwyciężyli, zapracowali na ten medal i nie należy im tego odbierać. Byliśmy dobrze przygotowani, lecz brak dobrego młodzieżowca był widoczny. Janowski zrobił dużą różnicę, a my nie mogliśmy liczyć na pomoc Bartka Zmarzilika. Myślę, że wszystko ułożyłoby się inaczej, gdyby mógł startować. Znakomicie zachowali się kibice. Świetnie mnie przywitali, za co im dziękuję. Cieszę się, że docenili moją pracę, którą tutaj wykonałem – powiedział po meczu Tomasz Gollob.

    "Stalowcy" wicemistrzostwo Polski zdobyli po 15 latach przerwy.

    Szansę na brązowy medal mają wciąż żużlowcy z Stelmetu Falubazu Zielona Góra. W pierwszym meczu na motoarenie ulegli 50:40 toruńskiej drużynie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół