• facebook
  • rss
  • Nie ma nudy!

    Katarzyna Buganik

    |

    Gość Zielonog.-Gorz. 02/2013

    dodane 10.01.2013 00:00

    Kształtowanie dojrzałych chrześcijan, zachęcanie do aktywności w parafii, organizacja wypoczynku i rekolekcji dla młodzieży – to tylko kilka zadań Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.

    Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej powołał do istnienia bp Adam Dyczkowski w marcu 1994 roku. Wspólnotę tworzą ludzie w wieku 14–30 lat. Dzielą się na oddziały w poszczególnych parafiach. KSM-owicze chcą aktywnie działać w Kościele i głosić Dobrą Nowinę wśród swoich rówieśników w szkołach i na uczelniach. – Jesteśmy powołani, żeby siebie i innych kształtować na dojrzałych chrześcijan. Robimy to przez formację i czynne zaangażowanie w konkretne działania, ponieważ jednym z naszych celów jest apostolstwo i ewangelizacja – mówi Łukasz Brodzik, prezes KSM.

    Wyzwania i działania

    Działania KSM są przeróżne, bo ewangelizacja młodzieży ma odbywać się na wielu płaszczyznach: duchowej, moralnej i społecznej. Do najważniejszych należą m.in. głoszenie katolickich wartości, rozwijanie praktyk religijnych wśród młodzieży i angażowanie jej w życie Kościoła. W każdej parafii i środowisku, w których istnieje grupa KSM, ogólne cele realizowane są według konkretnych potrzeb młodzieży. W Łęknicy KSM istnieje od 1996 roku i liczy dziś kilkunastu członków. – Nasz KSM stawia sobie za priorytet, by stać się świadkiem, „zachętą” dla innych do tego, by wybrać Boga i Kościół – mówi Malwina Kucharska i dodaje: – W parafii prowadzimy adorację

    Najświętszego Sakramentu i wspólnotowe modlitwy. W okresie świąt Bożego Narodzenia organizujemy akcję „Sianko”, a podczas odpustu kiermasz ciast. Uczestniczymy również w rekolekcjach i spotkaniach młodych. Podobnie jest w parafii pw. św. Wojciecha w Kargowej, gdzie KSM powstał we wrześniu 2011 roku i dziś wspólnotę tworzą 32 osoby. – Włączamy się w liturgię Mszy św., podczas której czytamy czytania, komentarze i niesiemy dary. Dekorujemy też kościół na różne uroczystości, organizujemy czuwania i zabawy integracyjne. Niedawno przeprowadziliśmy zbiórkę żywności i rozprowadzaliśmy ozdoby świąteczne. Redagujemy również gazetkę parafialną – mówi Paulina Styrnal.

    Sposób na nudę

    – W KSM poznaje się mnóstwo nowych ludzi, którzy chcą zrobić coś dla Pana Boga, dla innych i siebie. Moje życie zmieniło się. Przestałem grać na komputerze, oglądać telewizję, a zacząłem codziennie czytać Pismo Święte i uczestniczyć we wspólnotowych spotkaniach – mówi Łukasz Brodzik. – Pan Bóg wchodził na coraz wyższe poziomy w moim życiu. Bardzo mi się podoba w KSM, że zawsze coś się dzieje i nigdy nie ma nudy – dodaje. Młodzież działająca w KSM dostrzega też potrzeby ewangelizacji swoich rówieśników. – Nasze stowarzyszenie jest potrzebne zwłaszcza tym, którzy dziś nie zawsze potrafią odnaleźć swoje miejsce w Kościele. Oni często nie zdają sobie sprawy, że to miejsce jest też dla nich. Próbujemy im to pokazywać – tłumaczy Malwina Kucharska. – KSM motywuje do działania oraz rozwija intelektualnie i duchowo. Fakt, że dużo młodych ludzi nie wstydzi się wyznawać wiary w Boga, dodaje nam siły. Staramy się propagować wartości chrześcijańskie zarówno w naszej parafii, jak i wszędzie tam, dokąd jeździmy – dodaje Paulina Styrnal.

    Plany na przyszłość

    Diecezjalny KSM w ciągu roku organizuje m.in. debaty walentynkowe, wypoczynek letni i zimowy. – Organizujemy „Ferie z Panem Bogiem” i „Wakacje z wartościami”, obozy językowe, rajdy rowerowe i spływy kajakowe. W Roku Wiary chcemy m.in. rozwinąć swoją działalność na Uniwersytecie Zielonogórskim poprzez wydawanie ze studentami bezpłatnej gazety poświęconej wartościom i tematom katolickim. Planujemy też zorganizować diecezjalne andrzejki w Zielonej Górze i Kurs Diecezjalnego Lidera KSM – zapowiada Łukasz Brodzik. Dane kontaktowe: www.zg.ksm.org.pl

    Apostolskie zorganizowanie

    Ks. Zbigniew Kucharski – KSM to organizacja, która została stworzona nie sama dla siebie i nie tylko po to, by formować młodzież. Chrześcijaństwa nie wolno zawęzić tylko do osobistego życia i świadectwa, dlatego potrzebne jest prowadzenie działalności apostolskiej zorganizowanej. W KSM młodzi ludzie nie robią tego, na co mają ochotę, czy tego, co im się podoba. Ich zadaniem jest uwzględnianie rzeczywistych potrzeb środowiska, obiektywne dobro, a nie subiektywne chęci i pragnienia. Siła KSM-owiczów bierze się z głoszenia Jezusa. Jeżeli człowiek pójdzie głosić Jezusa i będzie drżał o to, co go spotka, to wraca z tych wydarzeń mocniejszy. Gdy Bóg jest obecny w życiu człowieka, to ma on wtedy siłę i jednocześnie umacnia się tym, co sam głosi. Chcemy, żeby młodzież odkrywała KSM przez dostrzeganie tego, co robimy, naszych działań, a nie przez reklamę czy zachęcanie do wstąpienia do wspólnoty.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół