• facebook
  • rss
  • Aby liturgia była piękna

    ks. Witold Lesner

    dodane 20.01.2013 10:43

    W czasie ferii ponad 30 osób z całej diecezji poznawało teologię i praktyczne szczegóły liturgii rzymskokatolickiej podczas Kursu Oazowego dla Animatorów Liturgii (KODAL).

    - Dla mnie piękno i harmonijna liturgii Mszy św. jest formą okazywania Panu Bogu miłości. Kocham liturgię, kocham Kościół i kocham kiedy tą liturgię sprawuje się pięknie. Jestem ceremoniarzem i w dużej mierze ode mnie zależy czy ona właśnie taką jest, i cieszę się gdy to się uda. To mój sposób kochania Boga i Kościoła - mówi Andrzej Horowski z Wrocławia.

    Niestety takiego podejścia nie mają wszyscy katolicy. - Zdarza się, że Msza św. sprawowana jest szybko, bez pogłębienia. Wszystko robi ksiądz przy biernym uczestnictwie wiernych. Próbujemy to zmienić. Chcemy, aby młodzież pokochała liturgię – mówi ks. Tomasz Sałatka, moderator rekolekcji w Głogowie.

    Aby zmienić tę sytuację dwa razy do roku prowadzone są rekolekcje dla tych, którzy chcą posługiwać przy ołtarzu. - Celem KODAL-u jest, by młodzież odkryła czym jest liturgia, żeby zobaczyli, że ona jest piękna i inspirująca. A później by umieli przełożyć to na swoje codzienne życie i z czasem ożywiali swoje rodzinne parafie – wyjaśnia ks. Tomasz Sałatka.

    Aby liturgia była piękna, to jak ze wszystkiego, trzeba się jej nauczyć. Na zdjęciu próba przed nabożeństwem nieszporów   KODAL w Głogowie
    Aby liturgia była piękna, to jak ze wszystkiego, trzeba się jej nauczyć. Na zdjęciu próba przed nabożeństwem nieszporów
    ks. Witold Lesner/GN
    Szkoła Liturgii, Szkoła Posługi Liturgicznej, spotkania w małych grypach, próby śpiewu i czytania, a także uroczyste celebracje Mszy św. i Liturgii Godzin mają uwrażliwić chłopaków i dziewczyny na to, co w liturgii najważniejsze – na spotkanie z Bogiem. – Zwracamy tu uwagę na strój, postawę ciała, słowa wypowiadane podczas Mszy św. W tym kryje się głębia i piękno. Liturgia ma zatrzymywać na tym co Boskie, mistyczne, ma zanurzać w misterium Boga, który przychodzi do nas – mówi z naciskiem kapłan.

    - Gdy mój starszy brat zaczął służyć przy ołtarzu, to też chciałam jakoś posługiwać. Zachwyca mnie piękno liturgii i na KODAL-u to widzę. Widzę pełną asystę liturgiczną, z kadzidłem, świecami, komentarzami… Brakuje mi tego w parafii. Cieszę się, gdy czytam lekcję czy modlitwę wiernych, że mogę przygotować dary ołtarza! Przez to pełniej rozumiem Mszę św. - mówi Helena Toczewska z Rokitnicy.

    Zgodnie z poleceniami Soboru Watykańskiego II podczas KODAL-u animatorzy zwracają uwagę na potrzebę większego włączenia się osób świeckich w przygotowanie liturgii. – To zaangażowanie, ale i samo dobre przeżycie Mszy św. rozpoczyna się od modlitwy indywidualnej. Uczestnicy rekolekcji poznawali m.in. Mszał, z którego odprawiana jest Msza św.   KODAL w Głogowie
    Uczestnicy rekolekcji poznawali m.in. Mszał, z którego odprawiana jest Msza św.
    ks. Witold Lesner/GN
    Przecież Eucharystia jest modlitwą! Ale gdy sam w domu się nie modlę, to jak mam się odnaleźć w kościele wśród innych ludzi i wśród wielu znaków i symboli liturgicznych? Jak moja obecność na Mszy św. stanie się modlitwą, jeśli tej Mszy nie rozumiem? – pyta ks. Sałatka. - Liturgia jest źródłem i szczytem działalności Kościoła. Jednak, aby była tak przeżywana nie wystarczy wytłumaczyć jak poruszać się w prezbiterium i nauczyć ładnie czytać. Tutaj potrzeba formacji całego człowieka – tłumaczy ks. Tomasz Sałatka. – Dopiero duchowa dojrzałość każdego z nas pozwoli wejść w misterium liturgii Eucharystii, a później włączyć się też w przygotowanie liturgii. Dlatego tek ważna jest osobista formacja. Podejmijmy ją w Roku Wiary!

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół