• facebook
  • rss
  • Nie sentyment, ale konkrety

    Ks. Witold Lesner

    |

    Zielonogórsko-Gorzowski 06/2013

    dodane 07.02.2013 00:00

    – Kiedyś mi ktoś pomógł w życiu, a teraz robię to ja. To forma podziękowania. Czasami przez drobne ofiary możemy zrobić wielkie rzeczy – mówi ks. Marek Kidoń, dyrektor diecezjalnej Caritas.

    List do Caritas. Państwo Małgorzata i Ryszard z Zielonej Góry piszą: „Mieszkamy we czwórkę, w tym dwoje dzieci, 8 i 10 lat, w mieszkaniu ADM-owskim, które nie odpowiada wymogom mieszkaniowym. Brak jest ciepłej wody, musimy grzać wodę na kuchence elektrycznej. Brak centralnego ogrzewania, a nawet pieca kaflowego. (…) Mamy bardzo nieszczelne okna, które zakwalifikowane są do wymiany, lecz według ADM-u może to nastąpić w ciągu najbliższych 10 lat.” Ich codzienne życie komplikuje fakt, że oboje się osobami niepełnosprawnymi i nie mają pracy. W związku z tym, że zbliżała się zima, reakcja musiała być bardzo szybka. – Jeszcze tego samego dnia, w którym wpłynęło do nas pismo, poszłam do nich do domu. I już w ciągu tygodnia udało się nam rozpocząć prace – mówi Anna Łozińska, koordynator do spraw pozyskiwania środków Caritas.

    – Wymieniliśmy przede wszystkim trzy okna w mieszkaniu. Daliśmy też farby i wyposażyliśmy mieszkanie w meble. W kolejnym etapie pomocy chcemy wyremontować podłogi i zlikwidować progi, tak by pan Ryszard mógł swobodnie na wózku poruszać się po domu – dodaje A. Łosińska. – Bardzo dziękuję Caritas za wszelką pomoc. Dziękuję wolontariuszom i osobom, które nam pomogły. Bardzo ważne było to, że odpowiedź na naszą prośbę była tak szybka. Dziękuję – mówi pani Małgorzata.

    Wymierne procenty

    W roku 2012 Caritas diecezji zielonogórsko-gorzowskiej od podatników, którzy 1 proc. swojego podatku na organizacje pożytku publicznego przekazali jej, pozyskała 530 479,08 zł. – Bardzo dziękujemy za tę kwotę. Każda z osób, która przekazała nam swój 1 proc., dołożyła cegiełkę do dzieł przez nas prowadzonych. Tych akcji jest dużo, więc liczy się naprawdę każda złotówka. Dziękuję! – mówi Anna Maria Fedurek, rzecznik prasowy diecezjalnej Caritas. Wśród działań, na które zostały przeznaczone pozyskane pieniądze, znalazły się: pomoc dzieciom (204 968,64 zł), szkolenia i pomoc techniczna dla OPP (72 270,59 zł), działania na rzecz osób niepełnosprawnych (6000,00 zł), działalność na rzecz oświaty i wychowania (62 292,84 zł), promocja i organizacja wolontariatu (46 849,75 zł), rzeczowa pomoc społeczna (92 392,62 zł), wakacje dzieci i młodzieży (28 208,40 zł) i działalność charytatywno-opiekuńcza (16 726,70 zł). – W tym roku wiele uwagi poświęciliśmy remontom świetlic prowadzonych przez Caritas w poszczególnych parafiach. W związku z nowelizacją ustawy o wspieraniu rodziny i pieczy zastępczej musieliśmy przystosować świetlice wsparcia dziennego, ponieważ groziło im zamknięcie – mówi Anna Maria Fedurek. Przykłady pomocy Caritas można mnożyć. Jest m.in. Marek z Bytnicy, któremu współfinansuje się leczenie, odbudowa spalonego domu dwóch rodzin z Niekarzyna k. Świebodzina czy zakup węgla na zimę. Podobnych próśb w ciągu roku jest ponad 200. – Potrzeb jest tyle, że często stajemy przed dylematem, komu pomóc, a komu niestety odmówić. Stąd też nasz apel o wsparcie tych dzieł prowadzonych przez naszą Caritas przez przekazanie 1% z podatków – mówi Anna Łosińska. Aby przekazać 1 proc. podatku diecezjalnej Caritas, należy na swojej deklaracji PIT wpisać nr KRS: 0000226818.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół