• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    dodane 14.03.2013 00:15

    Wwywiadzie siostra ze Zgromadzenia Jezusa Miłosiernego pracująca w zielonogórskim hospicjum przypomina, że na sądzie ostatecznym Jezus nie powie nam: „prosiłem o jedzenie, a nie daliście Mi jeść”, ale „byłem głodny, a nie daliście Mi jeść” (s. VII).

    Dlatego potrzeba wyobraźni miłosierdzia. Co to takiego? To umiejętność dostrzegania rzeczy, których na pierwszy rzut oka nie widać. Nie ograniczajmy się tylko do przedświątecznych zbiórek żywności organizowanych chociażby przez Caritas. Potrzeba wyobraźni, żeby zobaczyć, że nasza starsza sąsiadka nie ma już na lekarstwa.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół