• facebook
  • rss
  • Wyjdź naprzeciw Jezusowi

    Katarzyna Buganik

    dodane 22.04.2013 18:35

    Peregrynacja obrazu Jezusa Miłosiernego rozpoczęła się 21 kwietnia w parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Trzebielu (dekanat Łęknica) i potrwa do 24 kwietnia.

    Nawiedzenie obrazu to duże wydarzenie dla całej wspólnoty parafialnej, która przygotowywała się do niego duchowo m.in. poprzez Nowennę do Bożego Miłosierdzia. – Taka uroczystość zawsze daje możliwość przede wszystkim ożywienia wiary, zastanowienia się nad drogą, którą idziemy, czy ona jest właściwa, czy też należałoby coś zmienić. Nade wszystko jest to spotkanie z Jezusem, który przychodzi do nas ze swoim miłosierdziem. Ważne jest, żebyśmy dali się obdarować tym miłosierdziem i łaskami – zauważa proboszcz ks. Andrzej Szkwarek. – Tak, jak widać na obrazie, Jezus jest ciągle w drodze, to nie jest postać statyczna, a więc wychodzi do każdego z nas, obyśmy tylko wyszli naprzeciw Jezusowi i dali się porwać Jego miłości, a wtedy nasza wiara będzie bardziej pogłębiona i żywa – dodaje kapłan.

    Po powitaniu obrazu wszyscy w procesji wyruszyli do kościoła na Eucharystię. Oprócz parafian, ks. proboszcza i księży z dekanatu, obraz Jezusa Miłosiernego witał ks. infułat Roman Harmaciński. Nie zabrakło też licznie zgromadzonych członków wspólnot parafialnych, orkiestry dętej, straży pożarnej i przedstawicieli Koła Łowieckiego „Lisek” Trzebiel. – Peregrynacja obrazu Matki Bożej była już dosyć dawno i tę dzisiejszą peregrynację bardzo przeżywamy. Przygotowywaliśmy się od dawna, to wielkie święto dla nas. Uczestniczyliśmy w spotkaniach modlitewnych w naszych grupach parafialnych, na Mszach św., również poprzez spowiedź świętą i osobista modlitwę – mówi Wioletta Wojtasiewicz. – Przygotowywaliśmy się całą rodziną, z dziećmi, którym przekazywaliśmy, co to jest peregrynacja obrazu, roznosiliśmy programy nawiedzenia obrazu w parafii. To była również wspólna modlitwa – dodaje ze wzruszeniem Sylwia Skrzypa.

     

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • baro
      08.09.2014 03:45
      Jak by nie Ks Mieczyslaw Deren do dziś by się odprawialo w kaplicy . TO był najlepszy proboszcz w naszej parafi . Chyba już takiego nigdy w parafi nie będzie .
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół