Nowy numer 16/2018 Archiwum

Kochajcie Ojczyznę

Ponad 200 osób z całego kraju 25 i 26 czerwca wzięło udział w I Ogólnopolskim Kongresie Stowarzyszeń i Związków Dzieci Wojny.

Dziś mają po 80 i więcej lat, i choć dzieciństwo już dawno za nimi, to wciąż mówi się o nich: dzieci wojny. – Mówi się o różnych problemach wojennych, ale mało na temat najmłodszych, którzy stracili swoje dzieciństwo pod okupacją faszystowską i bolszewicką – zauważa Augustyn Wiernicki, prezes Stowarzyszenia Pomocy Bliźniemu im. Brata Krystyna, który zaprosił delegatów z całej Polski do Ośrodka Sportowo-Wypoczynkowego w miejscowości Długie. Organizacje skupiające „dzieci wojny” zajmują się dziś m.in. integracją środowiska, utrwalaniem historii, otaczaniem opieką swoich członków, organizacją uroczystości i wydarzeń kulturalnych.

I Ogólnopolski Kongres Stowarzyszeń i Związków Dzieci Wojny ma na celu głównie integrację środowiska. – Dzieci to jedne z największych liczebnie ofiar wojny. Przeszły gehennę. Wiele z nich zginęło, a inne zostały sierotami lub półsierotami. Mało tego, zaraz po wojnie musiały wziąć się za odbudowę kraju i nie było czasu na naukę i rozwój – mówi Waldemar Szewczyk, wiceprezes Stowarzyszenia Dzieci Wojny. – Niestety nikt się wcześniej nimi nie zajmował i teraz nie zajmuje. Dlatego zrodził się pomysł, aby te środowiska zjednoczyć. Być może wtedy głos starych i zasłużonych ludzi będzie słyszalny. Chcemy przede wszystkim, aby rządzący zajęli się utrwaleniem tej historii – dodaje. Wśród uczestników kongresu był Henryk Leszczyński z Barlinka, który pochodzi ze Stanisławowa na dzisiejszej Ukrainie. – Jak zaczęła się wojna, miałem 6 lat. W 1944 roku mojego ojca zabiły bandy ukraińskie. To był bardzo trudny czas, który wpłynął na moje życie – mówi pan Henryk i kieruje apel do obecnych dzieci i młodzieży: – Kochajcie Polskę, umacniajcie państwo polskie, dobrze pracujcie i zawsze bądźcie gotowi bronić ojczyzny.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma