• facebook
  • rss
  • Z wiarą po wiarę

    dodane 04.07.2013 00:15

    Z ks. Leszkiem Okpiszem, kierownikiem pielgrzymki nurtu głogowskiego, rozmawia ks. Witold Lesner.

    Ks. Witold Lesner: Zbliża się termin diecezjalnej pielgrzymki pieszej. Są osoby, które się zastanawiają: iść czy nie iść. Iść?

    Ks. Leszek Okpisz: Oczywiście, że iść! Rok Wiary to właściwy czas, by wyruszyć na pielgrzymkę. Chociaż raz w życiu. Iść, aby wzmocnić swą wiarę, a może ją odnaleźć. Iść, by o wiarę prosić. Istotą Roku Wiary jest właśnie pogłębienie wiary u siebie samego i głoszenie jej tym, którzy są daleko od żywego Boga. Oba te elementy są na pielgrzymce obecne. Będziemy szli pod hasłem „Być solą ziemi”. Chcemy dać każdemu z pielgrzymów woreczek z solą, aby symbolicznie przypomnieć słowa Jezusa o zwietrzałej soli, która nikomu na nic się nie przyda. Ważne jest, aby wierzący troszczył się to, by sól wiary nadawała życiu smak.

    Jak pielgrzymka może nadać życiu smak?

    – Przedeptane kilometry i codzienny trud pomagają spotkać się z człowiekiem i z Panem Bogiem. Razem się modlimy, razem doświadczamy pogody i niepogody, dzielimy się wodą czy chlebem. Wtedy doświadcza się Boga w drugim człowieku. Spotykamy się też z życzliwością ludzi, którzy wcale nie muszą nas gościć i dzielić się z nami tym, co mają. Ale robią to w duchu chrześcijańskiej miłości. Często mówią, że traktują nas jak pielgrzymującego Jezusa i nasze przyjście to dla nich wielkie święto. Za każdym razem zabieramy na Jasną Górę intencje spotykanych osób i miejsc. Niesiemy również prośby duchowych pielgrzymów, czyli osób, które chciałyby pójść, ale z jakichś powodów nie mogły. One modlą się za pielgrzymów w domach czy parafiach, a pielgrzymi za nich w trasie. Tworzy się taka wyjątkowa więź, pielgrzymkowa rodzina.

    Rodzina, w której centrum jest Maryja…

    – Oczywiście, Maryja jest naszą Mamą. Jednak Ona nie skupia nas wokół siebie, ale prowadzi do Jezusa. Ona nie mówi: „Przyjdźcie do mnie do Częstochowy”, lecz: „Zróbcie wszystko, cokolwiek On, mój Syn, wam powie”. Tak naprawdę Jasna Góra nie jest celem naszego pielgrzymowania. Celem jest spotkanie z Jezusem! Idziemy do Jezusa, a Maryja nas prowadzi i wyprasza nam wiarę. A gdy ma się taką przewodniczkę, to można z ufnością zawierzyć Jej własne życie i wszystkie intencje. Maryja nie zawiedzie, przekonałem się o tym niejednokrotnie. Warto Jej zaufać! Zapraszam do wspólnego pielgrzymowania w Roku Wiary. Do domu wrócisz inny, odmieniony.

    Informacje: www.pielgrzymka.zgora.pl; www.pielgrzymka.gorzow.com.pl; www.pielgrzymka.glogow.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół