• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    dodane 22.08.2013 00:15

    Zjednej strony kłosy zbóż, zioła i kwiaty przyniesione przez rolników, a z drugiej żołnierze w czołgach i z karabinami.


    To dwa oblicza tego samego święta Wniebowzięcia NMP – święta religijnego i narodowego. Polski i tego, co polskie, trzeba z jednej strony bronić, a z drugiej troszczyć się o wzrost i rozwój. Abp Dzięga w Rokitnie powiedział, że dojrzewa czas próby 
i zmagań o przyszłość naszego narodu, o integralność, pokój i o wierność ducha. Jako broń wskazywał Ewangelię, krzyż i wierność Bogu. Chwyćmy mocno ten oręż i walczmy.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół