• facebook
  • rss
  • Zanieś iskrę kumplowi

    dodane 26.09.2013 00:15

    „Święty Boże, Święty Mocny, Święty, a Nieśmiertelny, Zmiłuj się nad nami!” – śpiewało pół tysiąca mężczyzn, trzymając ręce wzniesione do Nieba.

    To nie fragment filmu historycznego. Tak było 21 września w sanktuarium Pierwszych Męczenników Polski. Pielgrzymka rozpoczęła się we wsi Święty Wojciech, gdzie odbyło się nabożeństwo odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych. Później mężczyźni wyruszyli w drogę do sanktuarium, niosąc 120-kilogramowy relikwiarz wspomnianych świętych. Tam konferencję „Ile mężczyzny jest w mężczyźnie” wygłosił ks. dr Grzegorz Cyran, dyrektor Instytutu im. bp. Wilhelma Pluty. – Ksiądz kustosz Marek Rogeński powiedział: „Gotujemy na pięciuset chłopa”. Powiedziałem: „Niech Bóg da!”. No i dał. Pięćset osób to jest piękna liczba, bardzo biblijna. Przypominamy sobie o Chrystusie Zmartwychwstałym, który ukazał się pięciuset braciom jednocześnie. I mam nadzieję, że my tutaj doświadczymy tego samego i zaniesiemy te iskry tam, gdzie żyjemy, aby rozpalić kolejnych kumpli, znajomych, braci, kuzynów, synów, sąsiadów i kogo tylko się da – mówił do zgromadzonych ks. Grzegorz.

    Punktem kulminacyjnym spotkania była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Stefana Regmunta. Przed nią były męskie świadectwa. Jedno z nich wygłosił były więzień. – Miłości Bożej i takiego dotknięcia Ducha Świętego doświadczyłem w Zakładzie Karnym w Głogowie, tam moje życie zmieniło się diametralnie – powiedział Grzegorz z Nowej Soli, który łącznie za kratkami przesiedział trzy lata, a od pół roku przebywa na wolności. Niektórzy przyjechali sami, inni z rodzinami czy z kolegami, a jeszcze inni z synami. – Warto było przyjechać. Każdy z nas potrzebuje pielgrzymki, aby trochę do siebie zajrzeć. Zabrałem syna bo mam nadzieję, że zaszczepię w nim chęć do pielgrzymowania – mówi Gracjan Grzesiewicz z Zielonej Góry.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół