• facebook
  • rss
  • Dom ponad granicami

    dodane 12.12.2013 00:15

    Przez dwadzieścia cztery grudniowe dni polskie i niemieckie instytucje i stowarzyszenia otwierają swoje drzwi dla mieszkańców Słubic i Frankfurtu nad Odrą.

    Tworzenie gwiazdy bożonarodzeniowej, rozmowy o polskich i niemieckich tradycjach świątecznych, polsko-niemieckie wypieki świąteczne dla dzieci i dorosłych, możliwość odwiedzin wielu ciekawych instytucji i placówek, wiele warsztatów, koncertów i wystaw, a na koniec uroczysta Pasterka na rozpoczęcie świąt Bożego Narodzenia – to w ogromnym skrócie program Aktywnego Kalendarza Adwentowego, który odbywa się po obu stronach Odry. Akcja w obu miastach odbywa się już po raz drugi, jednak swój początek miała kilka lat wcześniej we Frankfurcie. – Ta inicjatywa wywodzi się z Niemiec, gdzie w Adwencie jest zwyczaj wzajemnego odwiedzania się rodzin w domach – wyjaśnia ks. Tadeusz Kuźmicki, organizator z ramienia Słubic. W ramach akcji 7 grudnia odbyła się uroczystość jubileuszu 100-lecia domu, w którym mieści się dziś Katolickie Centrum Studenckie.

    Budynek od lat w niezwykły sposób łączy wspólną polsko-niemiecką historię. Został oficjalnie otwarty w 1913 roku jako łaźnia miejska. W ten właśnie sposób służył najpierw mieszkańcom Frankfurtu, a po wojnie, przez lata, także mieszkańcom Słubic. W latach 90. właścicielem budynku został niemiecki dyplomata Gottfried Pagenstert, który w 1999 r. podarował budynek naszej diecezji z przeznaczeniem na realizację współpracy polsko-niemieckiej. Wkrótce powstało tu Katolickie Centrum Studenckie, którego pierwszym opiekunem był ks. Grzegorz Chojnacki. Obecnie dyrektorem domu jest ks. Tadeusz Kuźmicki. W domu działa Duszpasterstwo Akademickie „Parakletos”. Można tu spotkać studentów różnych kierunków i narodowości, którzy studiują w słubickim Collegium Polonicum i frankfurckim Uniwersytecie Europejskim Viadrina. – Przychodzimy tu, aby porozmawiać, spędzić ciekawie czas, podzielić się swoim doświadczeniem i pomodlić się – wyjaśnia Anna Derkulskaja z Kazachstanu. – Ten dom ma 100 lat i nadal żyje, teraz można tu oczyścić nie ciało, ale duszę – zauważa Alicja Pitak ze Świebodzina.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół