• facebook
  • rss
  • Czy Chrystus jest podzielony?

    dodane 16.01.2014 00:15

    Od czasów Soboru Watykańskiego II pragnienie jedności stało się głównym celem współczesnego chrześcijaństwa. Wobec wyraźnej woli Chrystusa podział jest skandalem i złem.

    Każdego roku od 18 do 25 stycznia chrześcijanie w Polsce i na całym świecie wspólnie obchodzą Tydzień Powszechnej Modlitwy o Jedność Chrześcijan. W katedrze gorzowskiej w sobotę 18 stycznia o godz. 18.30 bp Tadeusz Lityński będzie przewodniczył nabożeństwu ekumenicznemu inaugurującemu w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej modlitwę o jedność. Na zakończenie Tygodnia Ekumenicznego 25 stycznia o godz.18.30 zostanie odprawione nabożeństwo ekumeniczne pod przewodnictwem bp. Stefana Regmunta w zielonogórskim kościele pw. Ducha Świętego. We wspólnej modlitwie wołania o jedność chrześcijan wezmą udział duchowni i wierni z Kościołów i wspólnot chrześcijańskich, z którymi Kościół Rzymskokatolicki prowadzi żywy dialog ekumeniczny. Hasło tegorocznego Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan zostało zaczerpnięte z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian: „Czyż Chrystus jest podzielony?” (1, 13).

    Corocznie chrześcijanie z innego kraju przygotowują materiały duszpasterskie stanowiące pomoc w przeżywaniu Tygodnia Ekumenicznego na całym świecie. W bieżącym roku chrześcijanie z Kanady wybrali czytania biblijne i teksty modlitw. Ich polską wersję opracował ekumeniczny zespół redakcyjny powołany przez Komisję ds. Dialogu między Polską Radą Ekumeniczną a Konferencją Episkopatu Polski. Komisja zachęca Kościoły, by korzystały z proponowanych materiałów przez cały rok, na przykład podczas systematycznych spotkań czy nabożeństw ekumenicznych, godzin biblijnych, w pracy duszpasterskiej. Modlitwa o rzeczywistą jedność chrześcijan jest wypełnieniem woli Jezusa Chrystusa.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół