• facebook
  • rss
  • Reżyser w sutannie

    dodane 13.02.2014 00:15

    Jak się okazuje, rozmowa z księdzem podczas wizyty duszpasterskiej może być bardzo owocna. To właśnie na kolędzie powstał pomysł założenia grupy teatralnej.

    Podczas ferii zimowych Miejski Dom Kultury w Ośnie Lubuskim przygotował dla dzieci bogatą ofertę. Są zajęcia taneczne, plastyczne, muzyczne, kulinarne, a także teatralne. Te ostatnie prowadzi miejscowy wikary ks. Paweł Sztyber. – Pomysł powstał na kolędzie. Dowiedziałam się, że ksiądz Paweł ma różne zainteresowania artystyczne, a wcale się tym nie chwalił, więc zaproponowałam, żeby poprowadził zajęcia teatralne – wyjaśnia Kamila Kwiręg, pełniąca obowiązki dyrektora MDK. To nie pierwsze działanie teatralne ks. Pawła. Uczniowie szkoły, a także mieszkańcy miasta mogli niedawno zobaczyć jasełka w wykonaniu gimnazjalistów. – Historię Bożego Narodzenia pokazaliśmy na scenie pod ratuszem w trakcie miejskiej wigilii. Nie było to łatwe zadanie logistyczne, bo w przedstawieniu brało udział 27 osób, ale warto było. Wydaje mi się, że szczególnie poruszająco wypadła ostatnia scena, która była wizualizacją nawrócenia człowieka znajdującego szczęście w betlejemskiej stajence – opowiada ks. Sztyber. – Ci sami gimnazjaliści zgodzili się na stworzenie żywej szopki w kościele podczas Pasterki. Byłem pełen podziwu, że wytrzymali tyle czasu. Z młodzieżą da się zrobić wiele rzeczy, jak tylko jest ciekawy pomysł – dodaje. Podczas pierwszych zajęć były już pierwsze zadania aktorskie, oczywiście wszystko w formie zabawy. – Chodzi o to, żeby wydobyć z dzieci talenty, które w nich drzemią – tłumaczy wikary.

    A co na to sami zainteresowani? W pierwszych zajęciach uczestniczyło 20 dzieci w wieku od 6 do 12 lat. – Zajęcia teatralne są ciekawe, bo rozwijają wyobraźnię. Można wczuć się w jakąś postać i przy tym świetnie się bawić – wyjaśnia Marysia Grabarek z III klasy szkoły podstawowej. Na premierę pewnie będzie trzeba jeszcze poczekać, ale ks. Pawłowi chodzą już pomysły po głowie. Są wśród nich teksty literackie, ale też scenki ewangelizacyjne. – Jeśli faktycznie uda się stworzyć koło przy domu kultury, to chciałbym, żeby miało też wpływ na parafię i prezentowało od czasu do czasu jakąś scenkę, która będzie ilustracją do Ewangelii – tłumaczy ksiądz.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół