• facebook
  • rss
  • Lekcja empatii

    dodane 20.02.2014 00:15

    Chociaż sami nie mają lekko w życiu, nie myślą tylko o sobie. Na tyle, na ile umieją, pomagają potrzebującym.

    Podziel się sercem, podaruj termos bezdomnemu – to hasło akcji przeprowadzonej przez wychowanków Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej nr 4 w Zielonej Górze. Jej pomysłodawczynią jest wychowawczyni Urszula Cichowicz. – Chcemy wesprzeć tych, którzy potrzebują pomocy bardziej niż my. W związku z tym postanowiliśmy pomóc na tyle, na ile umiemy, i zebrać już po raz drugi termosy – wyjaśnia pani Urszula. Zbiórka odbyła się po niedzielnych Mszach św. pod kościołem św. Józefa Oblubieńca w Zielonej Górze. – Czujemy się fajnie, gdy pomagamy – zapewnia wychowanka Eliza. Wychowankowie placówki to, co zebrali, przywieźli 12 lutego do noclegowni, gdzie spotkali się z bezdomnymi. – To też akcja wychowawcza, bo często myślimy stereotypowo. Tymczasem dzisiaj łatwo zostać bezdomnym. Wystarczy niespłacony kredyt i utrata pracy – tłumaczy Urszula Cichowicz. – To też lekcja empatii, aby nie myśleli tylko o sobie, ale pamiętali o innych ludziach – dodaje. Z wychowankami do noclegowni przyszła Marzena Pawlinow, dyrektor Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej nr 4, gdzie obecnie przebywa 60 wychowanków.

    – Te dzieci potrzebują ogromnej pomocy. Mają wielki potencjał i my, jako dorośli, pomagamy im w jego wydobyciu – wyjaśnia dyrektor. Termosy na pewno się przydadzą. W noc poprzedzającą wizytę przy ul. Bema nocowało 108 osób. – Życzymy, aby jak najszybciej zabłysło słońce w waszym sercu, abyście Wy kochali i Was ktoś pokochał – mówiła w imieniu wszystkich jedna z mieszkanek noclegowni.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół