• facebook
  • rss
  • Biblia dodaje skrzydeł

    dodane 20.03.2014 00:15

    Czytanie Pisma Świętego daje mi wielkie wzmocnienie duchowe. Mam więcej siły na pokonanie spotykających mnie na co dzień problemów, bo wiem, że jest koło mnie Bóg – zapewnia Janina Młynarczyk.


    Spotkania Kręgu Biblijnego w Krośnie Odrzańskim trwają od września ubiegłego roku. – Przez kilka miesięcy uczestniczący przechodzili jakby skrócony kurs hermeneutyki biblijnej, czyli interpretacji. Czytać słowo Boże trzeba zawsze, ale trzeba też wiedzieć, jak czytać? W jaki sposób interpretować księgi biblijne i poszczególne fragmenty tekstów natchnionych? To tylko kilka pytań, na które szukaliśmy odpowiedzi w czasie pierwszych spotkań, aby to czytanie i rozumienie dokonywało się w duchu Kościoła i Tradycji – wyjaśnia wikariusz ks. Marcin Strzyżykowski.
Na spotkaniach najpierw jest modlitwa do Ducha Świętego, potem uroczyste odczytanie słowa Bożego, a następnie jego egzegeza. – Wybrane perykopy są adekwatne do przeżywanego okresu liturgicznego, jak wcześniej Adwent, a teraz Wielki Post, albo są to czytania biblijne najbliższej niedzieli. Po takim miniwykładzie biblijnym przychodzi moment dzielenia się słowem i modlitwa – tłumaczy ks. Strzyżykowski.
Początkowo spotkania odbywały się co miesiąc, ale teraz, na prośbę uczestników, co dwa tygodnie.

    – Wiernym czasem nie wystarcza kazanie czy homilia, chcą doświadczyć, że Bóg jest obecny w swoim słowie. Chodzi o to, aby pozwolić Bogu działać w różnych sferach życia, aby podporządkować Mu nasz rozum, uczucia, wolną wolę. Rozważania biblijne są świetną okazją, aby kształtować w sobie pobożność biblijną, umieć naśladować nie tylko współczesnych świętych, ale i odnaleźć siebie w życiu Abrahama, Dawida, Mojżesza, Piotra, Pawła i tylu innych ludzi, którzy uwierzyli i poszli za Barankiem – zauważa wikariusz.
Ze spotkań cieszą się parafianie. – Dzięki tym spotkaniom potrafię interpretować słowo Boże w sposób głębszy i bogatszy, a także czuję się bogatsza wewnętrznie – zapewnia Joanna Sznigir. – Bardziej rozumiem Pismo Święte, przez które przemawia do nas Chrystus. To mi daje dużo pokoju wewnętrznego i radości. Po ostatnim spotkaniu nie jechałam do domu, ale frunęłam – śmieje się Janina Młynarczyk. – Oczywiście staram się nie tylko czytać, ale wprowadzać to słowo w czyn.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół