• facebook
  • rss
  • Sanktuarium duszy

    dodane 17.04.2014 00:15

    Z jednej strony światowej klasy psycholog, a z drugiej – pełen ewangelicznej prostoty duszpasterz. To ks. prof. Zdzisław Chlewiński.

    Na stronie internetowej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II czytamy o ks. profesorze: „(…) jest autorem książek i artykułów naukowych oraz popularnonaukowych, wychowawcą kilkudziesięciu roczników studentów, promotorem prac magisterskich i doktorskich, mistrzem dla wieloletnich współpracowników, skutecznym organizatorem życia akademickiego, a także podróżnikiem i marzycielem”.

    psychologia i powołanie

    Ksiądz Zdzisław Chlewiński urodził się w 1929 roku w Waldkowie na Wileńszczyźnie. Rodzinne strony opuścił po II wojnie światowej i w 1946 roku przyjechał na tzw. Ziemie Odzyskane. W latach 1949–1954 odbył studia w Seminarium Duchownym w Gorzowie Wielkopolskim. – Po święceniach zostałem wikariuszem w katedrze gorzowskiej. Pracowałem tam trzy lata i bardzo mile wspominam ten czas. Parafia to był mój drugi uniwersytet – mówił przed paru laty ks. Chlewiński. – Najbardziej byłem zaskoczony, gdy do mnie, młodego księdza, przychodzili ludzie dużo starsi i bardziej wykształceni i chcieli rozmawiać ze mną o swoich życiowych problemach. Szukali u mnie pomocy. Bardzo wiele zawdzięczam spotkaniom ze świeckimi i duchownymi, którzy nauczyli mnie, jak być chrześcijaninem i księdzem. Bez takich spotkań moje rozumienie życia byłoby na pewno uboższe – kontynuował. W 1957 roku ks. Chlewiński podjął studia w ramach specjalizacji filozoficzno-psychologicznej na Wydziale Filozofii KUL, gdzie zdobywał kolejne stopnie naukowe. Od 1972 do 2002 roku kierował Katedrą Psychologii Eksperymentalnej. W swojej pracy naukowej zajmował się przede wszystkim problematyką postaw i osobowości, zagadnieniami psychologii pastoralnej i religii, kształtowaniem się umiejętności.

    W centrum Msza św.

    Obecnie ksiądz prof. Zdzisław Chlewiński mieszka w Wyższym Seminarium Duchownym w Paradyżu, gdzie przez wiele lat wykładał psychologię. Dziś już nie ma tam zajęć, ale dla kleryków przygotowujących się do święceń wciąż jest przykładem kapłańskiego życia, któremu był zawsze wierny. „Co utwierdza w powołaniu? Mówiąc skrótowo: intensywne życie wewnętrzne. Moja religijność jest chrystocentryczna, od czasów seminarium centralne znaczenie ma dla mnie Msza św., prawda, że jesteśmy wszyscy przybranymi dziećmi Boga, Pismo Święte, medytacja. (…) Najważniejsze jest, według mnie, pogłębione życie wewnętrzne – »w Duchu i w Prawdzie« – a to nie sprowadza się do kwestii czysto psychologicznej czy socjologicznej. Chrystus w jednej ze swych przypowieści mówi o »drogocennej perle«: gdy się ją znajdzie (a nigdy nie można być pewnym, że się ją posiada, i trzeba pamiętać, że łatwo ją utracić), wszystko inne wydaje się mało znaczące – i właściwie z wszystkiego poza nią można zrezygnować” – napisał w Roku Kapłańskim w miesięczniku „Znak”.

    Życzeniami wdzięczność

    Dobrze poznać jubilata miał okazję ks. Jarosław Stoś. – O księdzu profesorze Zdzisławie Chlewińskim nie potrafię ani myśleć, ani pisać z dystansem i obiektywnie, ponieważ należy do grona osób, które mnie ciągle fascynują i inspirują. Jako kleryka urzekła mnie najpierw „ciekawość poznawcza” i „uczona prostota” wybitnego profesora z Lublina. Jako młody ksiądz poznałem ks. Zdzisława w jego skromności, ubóstwie, zdyscyplinowanej pracy ze szczyptą doskonałego poczucia humoru. Jako rektor seminarium w Paradyżu zobaczyłem w Zdzichu głęboką wiarę, pokorne zdanie się na Opatrzność Bożą i drugiego człowieka oraz gorliwe pielęgnowanie osobistej więzi z Bogiem – wspomina ks. Jarosław Stoś. – Rozmawiając z nim parę lat temu o znaczeniu sanktuariów dla życia wiary, sugerowałem, że dzięki nim łatwiej nam spotkać i doświadczyć Boga. Na to ks. profesor odpowiedział: „Ale chyba w żadnym sanktuarium na świecie nie można łatwiej i głębiej doświadczyć Boga, niż przyjmując Go w Komunii św. w sanktuarium duszy”. Księże profesorze, niech życzeniami będzie wdzięczność! – dodaje.

    Jubileusze święceń

    Wielki Czwartek to dzień ustanowienia Eucharystii i kapłaństwa. Z tej okazji redakcja „Gościa Niedzielnego” i Czytelnicy życzą Czcigodnym Jubilatom Bożego błogosławieństwa i opieki Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej.

    60-lecie kapłaństwa: ks. Zdzisław Chlewiński ks. Edward Jagodziński

    50-lecie kapłaństwa: ks. Grzegorz Grzybek ks. Ryszard Nowak ks. Zygmunt Zając ks. Tadeusz Moroń ks. Jan Wójtowicz

    25-lecie kapłaństwa: ks. Henryk Basikiewicz ks. Krzysztof Czekaj ks. Janusz Drgas ks. Marcin Flieger ks. Ryszard Górski ks. Andrzej Grządziel ks. Jacek Grzelak ks. Mariusz Iliaszewicz ks. Henryk Kaliszuk ks. Marek Kidoń ks. Piotr Kubiak ks. Andrzej Kumielski ks. Sławomir Kukla ks. Krzysztof Kwaśnik ks. Krzysztof Mrukowicz ks. Andrzej Oczachowski ks. Zdzisław Przybysz ks. Andrzej Skoblicki ks. Jan Szulim ks. Zbigniew Tartak ks. Władysław Tasior ks. Marek Zintara

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół