Nowy numer 20/2018 Archiwum

Codziennie u Matki

Z Bartłomiejem Kucharykiem, wójtem gminy Przytoczna, o sanktuarium w Rokitnie rozmawia ks. Marcin Siewruk.

ks. Marcin Siewruk: Czy pamięta Pan uroczystości koronacyjne obrazu Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej?

Bartłomiej Kucharyk: Miałem wtedy siedem lat i najbardziej utkwiła mi w pamięci podróż w dniu koronacji do Rokitna. Mój wujek Franciszek Wołoszyn zaczepił do ciągnika Ursusa C330 przyczepę, na której była duża opona od kombajnu i snopki słomy. Siedzieliśmy tam wygodnie a po drodze zabieraliśmy jeszcze pielgrzymów. Były takie tłumy, że po niecałych dwóch kilometrach musieliśmy się zatrzymać i iść na piechotę. Pamiętam morze głów, którego wcześniej nigdy nie widziałem. Ulice naszej miejscowości były udekorowane kolorowymi proporczykami. W każdym domu, przez miesiąc nie robiło się nić innego, tylko szyło kilometry kolorowych chorągiewek.

Jak dzisiaj patrzy Pan wójt na Rokitno?

Niewątpliwie Rokitno jest najpiękniejszym miejscem w naszej gminie, które przyciąga wielu pielgrzymów i turystów. Oczywiście Jezioro Lubikowskie jest też bardzo atrakcyjne turystycznie, ale tylko w miesiącach wakacyjnych, a do rokitniańskiego sanktuarium przyjeżdżają ludzie przez cały rok. Dzięki zaangażowaniu ks. kustosza Józefa Tomiaka miejsce to pięknieje z dnia na dzień, tętni życiem. Możemy być z Rokitna bardzo dumni.

A osobiście, czym jest dla Pana sanktuarium?

Dla mojej rodziny jest to ważne miejsce i cieszę się, że mamy u siebie sanktuarium maryjne. Każdego dnia można wsiąść na rower i przyjechać, żeby się pomodlić przed cudownym obrazem.

A jako strażaka?

Jestem dumny, jako prezes Ochotniczej Straży Pożarnej działającej na terenie gminy Przytoczna, że strażacy angażują się w organizację uroczystości odbywających się w Rokitnie. Strażacy nie wyobrażają sobie, żeby było inaczej. Uroczystości 25-lecia koronacji będą już ogromnym wyzwaniem logistycznym i sami sobie nie poradzimy, ale wspólnie ze strażakami z powiatu będziemy służyć i pomagać.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma