• facebook
  • rss
  • Odkryć największy Cud

    dodane 03.07.2014 00:15

    – Dzięki temu przedstawieniu bardziej rozumiem poszczególne części Mszy św. – przyznaje Izabella Kotkiewicz z Głogowa, która zagrała mistyczkę Catalinę Rivas.

    Moja droga, dlaczego wy wszyscy przychodzicie na ostatnią chwilę? (…) przychodzicie prawie w momencie, gdy celebracja się już zaczyna i uczestniczycie jak w zwykłym wydarzeniu bez żadnego duchowego przygotowania. Dlaczego? To jest największy z Cudów – mówi Maryja do Cataliny. To fragment przedstawienia „Tajemnica Eucharystii” jaki zaprezentowała 22 i 25 czerwca młodzież z parafii NMP Królowej Polski w Głogowie. Zostało ono oparte na objawieniach boliwijskiej mistyczki Cataliny Rivas. – Ksiądz proboszcz obejrzał film prezentujący spektakl inspirowany tymi objawieniami w wykonaniu teatru z Ełku i zapytał, czy młodzież z naszej parafii nie mogłaby zrobić czegoś podobnego, aby pogłębić naszą wiarę w Eucharystię. Było to duże wyzwanie, ale zgodziliśmy się – wyjaśnia ks. Piotr Wadowski, reżyser spektaklu i wikariusz głogowskiej parafii. Jezus, Maryja, Catalina, ksiądz, ministranci, aniołowie, święci, dusze w czyśćcu cierpiące – w przedstawieniu wzięło udział blisko 50 osób, głównie byli to uczniowie szkoły podstawowej, ale także licealiści, studenci oraz kilka osób dorosłych. Księdza zagrał gimnazjalista Tomasz Niewiadomski. – Ksiądz Piotr mnie poprosił, a ja się chętnie zgodziłem. Najtrudniejsze dla mnie było opanowanie gestów, które kapłan wykonuje podczas Mszy św. Ksiądz przygotowuje się do tego przez 6 lat, a ja miałem na to pięć prób – powiedział Tomasz, który od 7 lat jest ministrantem. – Cieszę się, że dzięki temu przedstawieniu inni mogą bardziej odkryć Msze św. i my sami ją odkrywamy – dodaje. Za przygotowanie spektaklu wzięła odpowiedzialność parafialna wspólnota – Młodzież bł. José Sáncheza del Río.

    – Obejrzałem film „Cristiada” i bardzo poruszyło mnie świadectwo młodego, 14-letniego Meksykanina. Mimo cierpienia, groźby utraty życia nie wyparł się Jezusa. Umierał ze słowami „Niech żyje Chrystus Król”. Ten młody męczennik beatyfikowany w 2005 roku przez papieża Benedykta XVI zachęcił mnie do rozpoczęcia nowenny do niego za młodzież naszej parafii. Ku mojemu zdziwieniu już po paru dniach przyszło 10 osób chętnych do systematycznej formacji. Od listopada spotykamy się w każdą sobotę na adoracji, dzieleniu się słowem Bożym i wspólnych rozmowach. Takie spotkanie trwa ok. 3-4 godzin – tłumaczy opiekun ks. Piotr Wadowski.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół