• facebook
  • rss
  • Wciąż ważne pierwsze prawo

    dodane 17.07.2014 00:00

    postanowili zwiedzić cały świat W 16 dni. Czy to możliwe? Dla prawdziwego zucha nie ma rzeczy niemożliwych.

    Kolonie zuchowe Związku Harcerstwa Polskiego trwały od 28 czerwca do 13 lipca nad morzem w Jarosławcu. Wzięło w nich udział 73 dzieci z Lubska i Głogowa. – To zwieńczenie pracy rocznej, która odbywa się na co dzień w gromadach zuchowych – wyjaśnia przewodnik ks. Adam Żygadło, wikariusz w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Lubsku, który na koloniach jest drużynowym, kwatermistrzem, a przede wszystkim kapelanem. Zuchowe wakacje odbywają się pod hasłem: „W 16 dni dookoła świata”. W ich trakcie dzieci mogą zdobyć sprawność „podróżnika”.

    – Podróżujemy, poznając kulturę, zwyczaje i zabytki danego miejsca. Wyruszyliśmy, oczywiście, z Polski, poznając jej najważniejsze regiony. Byliśmy też przykładowo w Anglii, gdzie poznawaliśmy zasady savoir-vivre’u. Był bal u angielskiej królowej, na którym, oczywiście, tańczyliśmy walca angielskiego. Byliśmy też w Ameryce, gdzie spotkaliśmy Indian, bawiliśmy się w tropienie śladów zwierząt, na polowaniu strzelaliśmy z łuku i uczyliśmy się filtrować wodę – wyjaśnia komendantka kolonii phm. Iwona Gbiorczyk z Głogowa. Dzieci na koloniach nie tylko dobrze się bawią. – Mogą zdobyć sprawność „porządnickiego” lub „porządnickiej”. Oczywiście my pokazujemy najpierw, jak zaścielić łóżko lub ułożyć rzeczy, a później to sprawdzamy. Rodzice dziś często w domu wyręczają swoje pociechy w tych sprawach i po takich koloniach żartują, że ktoś im podmienił dziecko – uśmiecha się komendantka. Na koloniach nie brakuje też akcentów duchowych. O to już kolejny rok z rzędu dba ks. Adam. Są więc: niedzielna Eucharystia, religijne piosenki, braterski krąg czy tzw. kominek, czyli spotkania w grupach. – Osobiście bardzo mocno kładę nacisk na pierwsze zuchowe prawo, które brzmi: „Zuch kocha Boga i Polskę” – wyjaśnia kapelan, który przy parafii w Lubsku prowadzi wielopoziomową drużynę harcerską, łączącą zuchy, harcerzy i wędrowników. – Także przybliżam, na ile tylko mogę, zuchom postać bł. ks. Wincentego Frelichowskiego – księdza i harcerza, który jest ich patronem. Zuchy to najmłodsza grupa w harcerstwie. Warto przypomnieć, że ten rok jest dla małych harcerzy niezwykle ważny. Mija bowiem 100 lat od powstania w Polsce pierwszej gromady.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół