• facebook
  • rss
  • Pod opieką samego Boga

    dodane 24.07.2014 00:00

    – Osoby niepełnosprawne intelektualnie uczą mnie cieszyć się z każdej najmniejszej rzeczy – zapewnia Małgorzata Pałubiak z Policka k. Międzyrzecza.

    Obóz odbył się od 14 do 24 lipca w Domu Rekolekcyjnym „Nazaret” w Antoniowie w Górach Izerskich. Uczestniczyło w nim 20 osób związanych głównie ze Wspólnotą „Aniołki Pana” ze Świebodzina. – Obóz jest letnim wypoczynkiem dla niepełnosprawnych przyjaciół. Dla wielu z nich jest to jedyna okazja do tego typu radosnego spędzenia wakacji – zaznacza studentka M. Pałubiak. Podczas tegorocznego obozu uczestnicy poznają dokładnie apostołów.

    – Każdego dnia zwracamy uwagę na kolejnego z nich. Rozważamy, czego możemy się od niego nauczyć. Przykładowo kiedy mówiliśmy o św. Piotrze, robiliśmy z papieru owieczki, które oznaczały każdego z nas. Wypisywaliśmy na nich swoje cechy, a potem przypinaliśmy do arkusza, na którym był namalowany kościół. Ostatniego dnia będzie agapa i każdy będzie miał za zadanie przebrać się za jednego z omawianych apostołów i pokazać jego szczególny rys – wyjaśnia neoprezbiter ks. Łukasz Mielnik. – Nieraz marginalizujemy duchowość osób niepełnosprawnych intelektualnie, nie zdając sobie sprawy, jak wiele rozumieją i jak bardzo przeżywają swoją wiarę. One także mają ważne miejsce w Kościele. Ruch „Wiara i Światło” to wspólnota, w centrum której są ludzie upośledzeni umysłowo, ich przyjaciele i, oczywiście, rodziny. – Jest to dla mnie bardzo szczególny czas, ponieważ mogę go spędzić z moimi przyjaciółmi. Podczas każdego obozu jeszcze bardziej odkrywam działanie Boga w moim życiu – podkreśla Aleksandra Mazgajczyk z Sulechowa, mama 33-letniego Marka. – W tej wspólnocie odkryłam radość z życia. Dziękuję codziennie za to, że jest ze mną mój syn. Myślę, że rodzice osób niepełnosprawnych są pod szczególną opieką samego Boga, odkrywałam to wielokrotnie. Dzięki Wspólnocie „Wiara i Światło” zaprzyjaźniłam się z wieloma rodzinami, w których również są osoby niepełnosprawne. Poprzez te spotkania nie odczuwam samotności, a wręcz przeciwnie – czuję się osobą spełnioną i bardzo radosną.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół