• facebook
  • rss
  • Miodu nie braknie

    dodane 11.09.2014 00:00

    „Przed Twe ołtarze, Ojcze na niebie, niesiemy dary pracowitych pszczół. I zapalamy świece woskowe, niech ich blask sławi wciąż majestat Twój” – śpiewali 7 września, podczas uroczystej 
Mszy św., właściciele pasiek z całej Polski.

    Tegoroczne XXXII Ogólnopolskie Dni Pszczelarza trwały w Babimoście od 5 do 7 września. Ostatniego dnia na placu targowym odbyła się Msza św. pod przewodnictwem bp. Pawła Sochy, którą koncelebrowali m.in. duszpasterz pszczelarzy z południowej części diecezji ks. Jarosław Leśny i proboszcz ks. Andrzej Piela. – Życzę pszczelarzom, aby byli pracowici, mądrzy i zorganizowani tak, jak pszczoły w ulu – powiedział bp Socha.


    Spotkanie odbywa się każdego roku gdzie indziej. To swoiste krajowe pszczelarskie dożynki. – Jesteśmy tutaj po to, aby spotkać się, poznać regiony i razem dziękować Bogu za plony. Tegoroczne zbiory nie są nadzwyczajne, ale miodu nie zabraknie. Będziemy go mieli około 20 tys. ton. Importować nie potrzeba. Polscy pszczelarze zaopatrzą wszystkich w miód – wyjaśnia Tadeusz Sabat, prezydent Polskiego Związku Pszczelarskiego. – Obecnie mamy 1 mln 300 tys. rodzin pszczelich. Nie jest rewelacyjnie, ale nie mamy powodów do narzekań. Jest za co dziękować – dodaje.


    Dla lubuskich pszczelarzy fakt, że Ogólnopolskie Dni Pszczelarza odbywają się na ich terenie, to powód do dumy. – I wielki zaszczyt – podkreśla Bernard Flag z Babimostu, który jest pszczelarzem od dziecka i pierwsze doświadczenia zdobywał u boku dziadka. – Mam 80 rodzin pszczelich. W tym roku miałem najwięcej miodu rzepakowego. Każdego roku jest za co Panu Bogu podziękować. Wdrażam też w fach swojego syna.


    Na założenie pasieki nigdy nie jest za późno. Nawet po sześćdziesiątce. Przykładem tego jest Wojciech Okoniewski z Przylepu, który tajniki pszczelarstwa poznaje od 3 lat. – Tak naprawdę dopiero uczę się. Pomaga mi jeden z moich sąsiadów, który miał przez 50 lat pasiekę i teraz chętnie dzieli się ze mną swoją wiedzą. Fascynuje mnie życie rodzin pszczelich – wyjaśnia W. Okoniewski.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół