• facebook
  • rss
  • Polska to my

    dodane 20.11.2014 00:00

    Biało-czerwone chorągiewki w dłoniach rodziców i dzieci oraz starszych, przemarsz ulicami miasta m.in. z żołnierzami, ułanami i Józefem Piłsudskim przy dźwiękach patriotycznych utworów – tak radośnie i rodzinnie świętowano 96. rocznicę odzyskania niepodległości.

    Uroczystości rozpoczęła Msza św. w intencji ojczyzny w gorzowskiej katedrze, której przewodniczył bp Stefan Regmunt. – Bez silnej, zdrowej, dojrzałej rodziny nie będzie biologicznie, moralnie i duchowo silnej Polski. To w rodzinie uczymy się pamięci i szacunku dla bohaterów narodowych, w niej kształtujemy postawę patriotyczną, poznajemy pieśni i literaturę, która podtrzymuje ducha naszego narodu – powiedział w homilii biskup.

    Po Eucharystii odbył się uroczysty przemarsz pod pomnik Józefa Piłsudskiego, a po nim oficjalne uroczystości i piknik rodzinny. – Dzisiejszy dzień będziemy świętować rodzinnie. Chcę pokazać synowi, jak to święto jest ważne i że patriotyzm oraz ojczyznę nosi się w sercu – mówił Jarosław Broszko. – Przychodzimy od kilku lat na Mszę św. za ojczyznę, a później bierzemy udział w marszu wspólnie z dziećmi, by pokazać im tradycje narodowe, żeby wiedziały, że Polska jest dla nas najważniejsza. Jeżeli nie będzie Polski, nie będzie nas – mówią Anna i Daniel Tomaszewscy.

    Podczas uroczystości można było zobaczyć m.in. czołg Leopard 2A5 i wyrzutnię RM-70 Langusta oraz stanowisko indywidualnego uzbrojenia żołnierza. Były też salwa honorowa, Apel Pamięci i ślubowanie kadetów pierwszego rocznika ZSTiO w Gorzowie Wlkp. oraz okolicznościowy tramwaj, w którym harcerze śpiewali patriotyczne piosenki.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół