• facebook
  • rss
  • Tylko sześć cyfr

    dodane 22.01.2015 00:00

    Pomoc chorym i niepełnosprawnym, wypoczynek letni dla dzieci i młodzieży, wydawanie żywności dla potrzebujących – te i wiele, wiele innych rzeczy udało się zrobić dzięki przekazaniu 1 proc. podatku.

    Z roku na rok coraz więcej Polaków przekazuje setną część swojego podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego. Do ideału jest jednak daleko. Z danych ministerialnych wynika, że w ubiegłym roku 45 proc. podatników oddało 1 proc. . Spośród 264 organizacji najwięcej ponownie trafiło do diecezjalnej Caritas – dokładnie 463 013,69 zł. – Dziękujemy wszystkim za zaufanie. To dla nas rzeczywiście ogromna pomoc – podkreśla ks. Stanisław Podfigórny, dyrektor diecezjalnej Caritas.

    Pieniądze zostały wydane na konkretne dzieła. I tak ponad 284 tys. zł zostało przekazane na indywidualną pomoc dzieciom i dorosłym w leczeniu i rehabilitacji. – To są 74 subkonta, które w tej chwili prowadzimy z indywidualnym numerem. Po prostu udostępniamy nasz rachunek bankowy na gromadzenie 1 proc. i darowizn głównie dla osób chorych i niepełnosprawnych. Za każdym numerem konta kryją się konkretne historie, np. Olafa z zespołem Downa, Kai z dziecięcym porażeniem mózgowym czy Patryka po wypadku samochodwym – wyjaśnia Anna Maria Fedurek, rzecznik diecezjalnej Caritas. – Znaczna suma – ponad 88 tys. zł – została wydana na działalność magazynów Caritas w Zielonej Górze i Gorzowie Wlkp. One pełnią niezwykle ważną rolę, bo zaopatrują potrzebujących i bezdomnych, ale są też bazą darów wolontariuszy, którzy pomagają osobom biednym w swoich miejscowościach. Główne zadania na ten rok to: leczenie i rehabilitacja, pomoc dzieciom, zdarzenia losowe i rozwój wolontariatu. Jeśli ktoś chce pomóc, wystarczy, że w swoim zeznaniu podatkowym wpisze tylko sześć cyfr: 226818. – Wspierając diecezjalną Caritas, tak naprawdę wspieramy ludzi potrzebujących przez 365 dni w roku, bo nie ma dnia, aby ktoś nie zwracał się do nas o pomoc. Jezus przychodził do tych, którzy potrzebowali pomocy, i my chcemy być wierni Jego misji – zauważa dyrektor.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół