• facebook
  • rss
  • Świeżość charyzmatu

    dodane 26.02.2015 00:00

    W głogowskim Domu Uzdrowienie Chorych od 20 do 22 lutego trwało spotkanie odpowiedzialnych za Centrum Ochotników Cierpienia z całej Polski.

    Podczas walnego zebrania narodowego omówiono m.in. statut Międzynarodowej Konfederacji Centrum Ochotników Cierpienia, przedstawiono krajowy program duszpasterski na lata 2015–1217, a także dyskutowano o aktualnych wyzwaniach. W spotkaniu wzięli udział ks. Janusz Malski, moderator generalny Cichych Pracowników Krzyża, i ks. Armando Aufiero, przewodniczący Międzynarodowej Konfederacji COC, oraz odpowiedzialni za stowarzyszenie w swoich diecezjach.

    – Podczas tych trzech dni chcemy podzielić się doświadczeniami stowarzyszenia w Polsce i zobaczyć, w jak sposób Centrum Ochotników Cierpienia można dziś ożywić, by nabrało świeżości – wyjaśnia ks. Janusz Malski. – Papież Franciszek mówił o potrzebie „świeżości charyzmatu”. To jest istotne, żeby nie zagubić tego, co najistotniejsze. Centrum Ochotników Cierpienia prowadzi apostolat wśród chorych, realizując wizję bł. Luigiego Novarese, który zauważył, że chorzy w Kościele są często spostrzegani tylko od strony opieki przedmiotowej. Novarese widział osoby cierpiące jako podmiot aktywności duszpasterskiej. Doświadczenie cierpienia i choroby ze swojej negatywności może więc przejść do wartości pozytywnej, kiedy jest złączone z cierpieniem Chrystusa dla dobra zbawienia innych, a misją Kościoła jest zbawienie. Włączajmy osoby cierpiące w życie naszej wspólnoty parafialnej.

    W naszej diecezji jest 19 grup Centrum Ochotników Cierpienia w parafiach. Za stowarzyszenie w naszej diecezji odpowiada Lucyna Żółkiewska. Nad ich formacją z ramienia Cichych Pracowników Krzyża czuwa s. Ewa Figura, a asystentem kościelnym jest ks. Radosław Horbatowski. Podczas spotkania dokonano wyboru Zarządu Krajowego COC. Koordynatorem krajowym został Zdzisław Waszkiewicz z archidiecezji gdańskiej. Z uczestnikami spotkał się bp Stefan Regmunt, który zachęcał do odważnego świadectwa. – W momencie, kiedy człowiek oddaje wszystko dla Jezusa, staje się prawdziwym apostołem – przypomniał biskup.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół