• facebook
  • rss
  • Najmłodsi już złapali bakcyla

    dodane 01.04.2015 00:00

    – To jest dar od Boga. Jeden pięknie śpiewa, drugi pisze, a trzeci robi pisanki. A talenty, jak to wiemy z Ewangelii, trzeba pomnażać – przypomina Henryk Pieluszczak z Trzebicza koło Drezdenka.

    Jak co roku podczas wielkanocnych świąt na naszych stołach nie zabraknie symbolu rodzącego się życia. Wciąż wiele osób, także w naszym regionie, wykonuje małe dzieła sztuki, bo jakże inaczej nazwać misternie zdobione pisanki.

    Rosną kolejne pokolenia

    Rodzina Pieluszczaków z Trzebicza robieniem pisanek zajmuje się z dziada pradziada. – Moi rodzice pochodzą z Kresów Wschodnich, urodzili się Tuligłowach koło Lwowa. Tam pisanki robili wszyscy, całymi rodzinami. Już od Niedzieli Suchej (drugiej po Popielcu – przyp. red.) aż do Niedzieli Palmowej – mówi senior rodu Henryk Pieluszczak, który wykonuje pisanki w technice drapanej. Można powiedzieć, że pan Henryk stworzył cechę charakterystyczną dla pisankarstwa Ziem Zachodnich. Robi bowiem nie tylko tradycyjne wzory, ale ma w swojej kolekcji sporą ilość pisanek z ptakami puszczy noteckiej. – Jest jemiołuszka, mysikrólik, czajka czy dudek – wylicza pan Henryk, który jest laureatem wielu ogólnopolskich konkursów. – Oczywiście moje pierwsze pisanki nie były zbyt ładne, ale jak to mówią: trening czyni mistrza – dodaje. Może w innych miejsca zanika tradycja pisankarska, ale nie w tej rodzinie. – W domu zawsze robiło się pisanki, to i człowiek zaraził się. Pierwsze wzory nie były zbyt ładne. Ale tata mówił: „Próbuj, próbuj!” i w końcu zaczęło coś wychodzić – śmieje się córka Paulina, która podobnie jak tata odnosi sukcesy w konkursach. Trzebiczanka chętnie pokazuje swoje umiejętności. – Jak nas dokądś zaproszą, to jedziemy – mówi pani Paulina, która właśnie wróciła z lekcji pokazowych dla dzieci w bibliotece w Drezdenku. Poza tym jest także bardzo zaangażowana w Gminny Konkurs Tradycji Wielkanocnych, który organizuje tutejsze Koło Gospodyń Wiejskich. – Rosną kolejne pokolenia pisankarzy. W naszej rodzinie również. Pisanki robią z powodzeniem moi siostrzeńcy: Kacper i Dawid – mówi z dumą.

    Trzeba włożyć serce

    Techniką drapaną pisanki wykonuje też Elżbieta Krupa z Gorzowa Wlkp. Zaczęła je robić dopiero w 1995 roku, gdy mieszkała w Solcu nad Wisłą, gdzie była telefonistką. – Dziewczyny z Urzędu Gminy działały w Kole Gospodyń Wiejskich, a ja zajęłam się pisankami. Zaczynałam od żyletki technicznej i miałam całe palce poranione. Teraz już mam inne narzędzie zbrodni – śmieje się i pokazuje specjalny nożyk. Pani Elżbieta została za swoje prace uhonorowana wieloma nagrodami w ogólnopolskich konkursach. Na start namówiła ją córka. – Powiedziała: „Mamo przecież w Gorzowie jest ogólnopolski konkurs!”, a ja na to: „Daj spokój, takie byle co będę na konkurs dawać!”. Ale koniec końców zaniosłam i nawet dostałam wyróżnienie. Byłam w siódmym niebie – opowiada rozpromieniona pani Elżbieta. Pani Elżbieta na jajkach umie- szcza tradycyjne wzory. Najpierw jednak trzeba wszystko dobrze przygotować. – Wcześniej robiłam pisanki z całych jajek, a od zeszłego roku z wydmuszek. Do barwienia używam cebuli albo farb do tkanin. Po kolei wygląda to tak: najpierw farba musi się dobrze rozpuścić w garnuszku, potem wsypuję troszeczkę soli i na niewielkim ogniu wkładam delikatnie wydmuszkę. To wszystko powolutku gotuję około dwóch godzin, aby skorupka dobrze złapała kolor. Na koniec daję łyżkę stołową octu, żeby lepiej się skrobało. A potem już wydrapuję wzory. Pomysł i umiejętności to jedno, ale w to wszystko trzeba włożyć jeszcze serce – podkreśla. Swojej wiedzy i umiejętności gorzowianka nie zatrzymuje dla siebie. Robi lekcje pokazowe dla przedszkolaków i uczniów. – Najważniejszy mój dyplom to nie ten z konkursów, ale ten od maluchów z przedszkola – pani Elżbieta pokazuje laurkę. – Cieszę się, że najmłodsi chwytają tego bakcyla. Naprawdę warto całą rodziną usiąść i robić pisanki – zachęca.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół