• facebook
  • rss
  • Bo ciąży na nas wina

    dodane 07.05.2015 00:00

    Byli już m.in. w Oświęcimiu, Treblince, Czerniowcach na Ukrainie i w Czechach. Teraz pracowali na skwierzyńskim kirkucie. Wszystko w ramach ekspiacji za zbrodnie III Rzeszy.

    Niemieccy wolontariusze – seniorzy ze Stowarzyszenia „Znaki Pokuty” w kwietniu pojawili się na cmentarzu żydowskim w Skwierzynie. Chcą uporządkować kirkut i naprawić zniszczone macewy. Za pomocą własnych narzędzi: dźwigarów, łopat, grabi i szczotek podnoszą nagrobki z ziemi, oczyszczają je i stawiają na cokołach.

    – Ta grupa zgłosiła się do mnie w ubiegłym roku. W czasie wakacji odwiedziliśmy kirkuty w województwie lubuskim i ustaliliśmy, że zaczniemy od cmentarza w Skwierzynie, największego w zachodniej Polsce, pomiędzy Wrocławiem a Szczecinem. Cmentarz był już kilkanaście lat temu rekonstruowany. Sam wraz z młodzieżą ze skwierzyńskiego liceum porządkowałem to miejsce, ale od tego czasu doszło tam już do kilku dewastacji i dlatego wymaga ono interwencji – tłumaczy Andrzej Kirmiel, dyrektor Muzeum Ziemi Międzyrzeckiej. – To są ludzie starsi, w wieku ponad 70 lat, którzy od kilku lat pracują na cmentarzach żydowskich. Byli m.in. w północnych Czechach, pracowali też w Polsce: we Wrocławiu i Bytomiu oraz w Czerniowcach na Ukrainie. Podchodzą do tego bardzo fachowo, przywieźli własny sprzęt. Jestem pełen podziwu dla tych ludzi, którzy chcą zrobić coś dobrego z własnej potrzeby i nie szukają przy tym rozgłosu – dodaje.

    Należymy do tego narodu

    Chociaż bezpośrednio nie uczestniczyli w wojnie, to jednak czują się winni. Są Niemcami i uważają, że powinni chociaż w małej części, na miarę swoich możliwości, odpokutować winy swoich przodków i całego niemieckiego narodu. – Jestem tutaj pierwszy raz. Wcześniej braliśmy udział w takich pracach w Czechach. Odczuwamy coś w rodzaju grzechu, winy, która na nas ciąży. Myślę, że jeśli my tak czujemy, to jest to dobry znak dla przyszłych pokoleń, że już nigdy więcej nie zdarzy się takie coś jak Holocaust – mówi Karl Bern- hardt. – Jest dobrze, kiedy Niemcy choć trochę usiłują przejąć odpowiedzialność za Holocaust. W naszej grupie jestem najstarszy, mam 77 lat. W czasie wojny byliśmy dziećmi, ale myślę, że nasi rodzice mogli temu wszystkiemu jakoś zapobiec. Sprzątamy cmentarz, bo chcemy poprawić jego wygląd. Ta praca sprawia nam radość – dodaje Georg Gusmann.

    Będzie nas więcej

    Rekonstrukcja cmentarza żydowskiego w Skwierzynie to tylko jedno z działań podjętych w Polsce przez wolontariuszy stowarzyszenia „Znaki Pokuty”. W poprawę stosunków niemiecko-polsko-żydowskich angażują się nie tylko niemieccy seniorzy, ale również młodzież, która przyjeżdża do Polski w ramach szkolnego wolontariatu. Niemcy wykonują wiele prac społecznych i porządkowych, m.in. pielęgnują nekropolie i miejsca pamięci, odwiedzają obozy koncentracyjne i pomagają osobom poszkodowanym przez nazistów. – Myślę, że pokuty nigdy nie jest za wiele, i z satysfakcją patrzę na zaangażowanie tych ludzi. Oni mają poczucie winy i ku pamięci swoich dziadków i ojców starają się zmazać choćby jej cząstkę. To dla nich i następnych pokoleń jest bardzo ważne – zauważa Ryszard Banachowicz, mieszkaniec Skwierzyny. Wolontariusze w tym roku przyjadą do Skwierzyny jeszcze kilka razy i będą pracować na miejscowym kirkucie. Po jego uporządkowaniu zajmą się kolejnym cmentarzem żydowskim, prawdopodobnie będzie to kirkut w Bledzewie lub Trzcielu. – Minęło już 70 lat i dzisiejsze pokolenie ma inny stosunek do tego, co się stało podczas II wojny światowej. Dziś są otwarte granice i można wszędzie podróżować. Trudno jest rozmawiać z młodzieżą na temat Holocaustu, jednak co roku znajdujemy chętnych do brania udziału w takich akcjach. Są to głównie uczniowie w wieku od 18 do 20 lat, którzy uczestniczą w szkolnym wolontariacie. Mamy nadzieję, że kiedy przyjedziemy do Skwierzyny drugi raz, będzie nas więcej – mówią z nadzieją wolontariusze.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół