Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Trzy ważne filary

– Bycie ministrantem to nie obciach, ale zaszczyt – mówi Kuba Panicz z Przemkowa.

Co dzieje się w Wyższym Seminarium Duchownym, kiedy klerycy wyjeżdżają na wakacyjne praktyki i odpoczynek? Przez ponad połowę wakacji odbywają się tu oazy ministranckie i lektorskie. – Rekolekcje oazowe połączone są z kursem liturgicznym. Chłopcy mają codziennie Szkołę Liturgii Ministranta. To przede wszystkim zajęcia praktyczne, a seminarium to idealne miejsce na takie rekolekcje – tłumaczy Paulina Zapasek, moderatorka Oazy Ministranckiej, która odbywała się od 1 do 12 lipca.

Po raz kolejny rekolekcje prowadzi ks. Łukasz Grzendzicki. – Oaza ministrancka ma trzy filary. Pierwszy to troska o wzrost duchowy. Ministranci są na co dzień blisko ołtarza i zależy nam, żeby ta bliskość była przejawem żywej wiary. Drugi filar to Szkoła Liturgii Ministranta, która ma zachęcić do jeszcze większego zaangażowania się w służbę w parafii. I wreszcie trzeci filar, czyli odpoczynek i rekreacja – tłumaczy ks. Grzendzicki.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy