• facebook
  • rss
  • Muzyka dla ucha i ducha

    dodane 16.07.2015 00:00

    O ignorowaniu naszego regionu, o tegorocznej muzycznej podróży i poważnym traktowaniu słuchaczy z Cezarym Zychem rozmawia Krzysztof Król.

    Krzysztof Król: W sierpniu Festiwal „Muzyka w Raju” w Paradyżu, ale wcześniej, już od 24 lipca, wyjątkowy cykl składający się z 27 koncertów w mniejszych w większych miejscowościach. Co jest ideą „Przedsionka Raju”?

    Cezary Zych: Nie byłoby „Przedsionka Raju”, gdyby nie było paradyskiego Festiwalu „Muzyka w Raju”. Nie byłoby także tego wydarzenia, gdyby nie muzycy przyjeżdżający do Polski, zakochani w naszym regionie. Nie byłoby wreszcie tego cyklu koncertów, gdybyśmy nie uważali, że Ziemia Lubuska ma wiele ciekawych walorów do zaoferowania. Walorów, które niestety są ignorowane w Polsce, a szkoda! Dlatego postanowiliśmy połączyć te elementy, i z jednej strony zaprezentować ciekawych muzyków występujących w miejscach o nietuzinkowej historii, a z drugiej – włączyć się w pracę u podstaw i pokazywać Warszawie oraz reszcie Polski, że to nie jest pustynia, ale miejsce o dużym potencjale kulturotwórczym. Taka postawa ma duże znaczenie nie tylko dla ocalenia naszej przeszłości, ale także dla naszej przyszłości. Jeśli sami nie będziemy szukać pretekstów do pokazania naszego regionu, to zawsze przegramy z innym, lepiej „umocowanymi” regionami.

    Jaką podróż w tym roku proponujecie?

    Każdego roku staramy się wybrać inne miejsce, na które chcemy zwrócić szczególną uwagę. W ramach czwartej edycji „Przedsionka Raju” pewną nowością będzie to, że w kilku miejscach pojawimy się więcej niż jeden tylko raz. Tegoroczną, nieoficjalną stolicą cyklu będzie z pewnością podzielonogórska gmina Świdnica. Na jej terenie, w Letnicy i Świdnicy, odbędą się aż cztery koncerty, na których wystąpią wszyscy zaproszeni w tym roku artyści. Ale to nie wszystkie miejsca na mapie festiwalu. Są na niej większe i mniejsze miejscowości intrygujące swoją historią, wspaniałymi zabytkami i świetną publicznością, m.in. Brody, Żagań, Świebodzin, Głogów, Grodowiec, Biecz, Witnica, Kożuchów, Rokitno, Żary, Wysoka, Strzelce Krajeńskie, Leśniów Wielki, Klępsk i Międzyrzecz.

    Co w tym roku usłyszymy?

    Tegoroczny „Przedsionek Raju” to cykl 27 ciekawych koncertów. I tak duńska flecistka Camilla Bachhausen z klawesynistą Allanem Rasmussenem zagrają trzy różne programy barokowe. Corina Marti ze Szwajcarii, która gra na fletach i klawesynie średniowiecznym przedstawi muzykę XIII i XIV wieku. Zagra też jej mąż Michał Gondko, lutnista, o którym teraz w Europie dużo się mówi. Nagrał płytę poświęconą polskim inspiracjom w renesansowej muzyce lutniowej. Wystąpi też znana już lubuskim słuchaczom Elena Andreyev, która zagra suity wiolonczelowe Jana Sebastiana Bacha.

    Zazwyczaj na „peryferiach” organizuje się koncerty łatwe, lekkie i przyjemne, a Wy stawiacie wysoko poprzeczkę…

    Bardzo poważnie traktujemy słuchaczy i chcemy, aby muzyka dawna dotarła do miejscowości, w których na co dzień rzadko gości. Ta propozycja to tylko pozornie trudny materiał. Wystarczy wykazać się odrobioną dobrej woli, koncentracji i wyciszenia. I jeśli ktoś jest skłonny na takie małe wyrzeczenie, to na pewno nie będzie żałował i może liczyć na ucztę muzyczną dla ucha i odpoczynek dla ducha. •

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół