• facebook
  • rss
  • Na żywo to co innego

    dodane 03.09.2015 00:00

    Nie oczekują nic czego za darmo, sami próbują zapracować na swoją podróż na spotkanie z papieżem Franciszkiem. To tego pomysłu chcą też przekonać innych.

    Rozpędu nabrały spotkania wolontariuszy ŚDM ze Świebodzina. Wolontariusze spotykają się w drugi czwartek miesiąca w kolejnych świebodzińskich parafiach na wspólnej modlitwie i planowaniu najbliższych działań. Ostatnio spotkania odbywają się coraz częściej. – Czasu coraz mniej, więc trzeba działać – przekonuje ks. Marcin Woźniak, wikariusz z parafii pw. Miłosierdzia Bożego.

    To właśnie w tej parafii w Przystani Pielgrzyma 26 sierpnia odbyło się kolejne spotkanie. – Chcemy przygotować w parafiach różne akcje, z których dochód będzie przeznaczony na wyjazd wolontariuszy do Krakowa. A przede wszystkim chcemy przygotować się duchowo do Światowych Dni Młodzieży i zachęcić też jak najszersze grono młodzieży do wyjazdu na spotkanie z papieżem Franciszkiem – tłumaczy Marcin Woźniak. To nie koniec. Wolontariusze chcą przybliżać innym ideę Światowych Dni Młodzieży. – Zamierzamy pokazać się na różnych imprezach okolicznościowych, by reklamować ŚDM. Już 5 września na dożynkach w Ługowie będziemy informować o spotkaniu z papieżem Franciszkiem i zachęcać do wyjazdu. Natomiast w niedzielę 13 września startujemy z promocją bazy noclegowej. Po każdej Mszy św. będziemy zachęcać ludzi do przyjęcia w gościnę Niemców, którzy do nas przyjadą. Już zapowiedziało się 400 osób – wyjaśnia wikary. – W ramach duchowego przygotowania do ŚDM w naszej parafii odbyły się już w Rejonowe Dni Młodych. Okazały się strzałem w dziesiątkę, więc kolejne organizujemy 12 września. Startujemy o 11.00. Serdecznie zapraszamy nie tylko mieszkańców Świebodzina, ale też okolicznych dekanatów. W najbliższej przyszłości planujemy też Marsz Wszystkich Świętych ulicami Świebodzina w przeddzień 1 listopada – dodaje. Młodzież chce nie tylko pojechać do Krakowa, ale także zaangażować się w przygotowanie ŚDM. – Wybieram się do Krakowa, bo na żywo chciałbym odczuć te emocje. Przez telewizor czy internet to nie to samo – tłumaczy Michał Musiał, administrator strony internetowej wolontariuszy: sdm.xaa.pl. – Chcę pojechać do Krakowa, aby poznać ciekawych ludzi, a przede wszystkim doświadczyć żywego młodego Kościoła i spotkać się z papieżem Franciszkiem. To wyjątkowe wydarzenie i nie może nas tam zabraknąć. Wielu moich znajomych rówieśników chce jechać – opowiada Weronika Andruszkiewicz.

    «« | « | 1 | » | »»

    TAGI: ŚDM, ŚWIEBODZIN

    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół