• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Katarzyna Buganik

    |

    Zielonogórsko-Gorzowski 43/2015

    dodane 22.10.2015 00:00

    Czy w modlitwie może przeszkadzać pora dnia, pogoda albo długa droga? Wcale nie! Dowodem na to są pielgrzymi, którzy w ubiegłym tygodniu przybyli na maryjne nabożeństwa – czuwanie fatimskie w Grodowcu (s. III) i Akatyst ku czci Bogurodzicy w Paradyżu (s. II).

    Nabożeństwa odbywały się późnym wieczorem, nie trwały krótko i często pielgrzymi musieli pokonać wiele kilometrów, by dotrzeć na miejsce. Nikomu jednak nie przeszkadzała ani pora dnia, ani trud drogi – nikt nie narzekał. Wręcz przeciwnie, odczuwało się radość i niezwykłą atmosferę modlitwy. Podczas maryjnych czuwań można było również poczuć siłę i wielkość diecezjalnego Kościoła. Obydwie świątynie – w Grodowcu i Paradyżu – wypełnione były po brzegi. Diecezjanie kolejny raz dali piękne świadectwo swojej wiary i pokazali, że najważniejsza jest Maryja.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół