• facebook
  • rss
  • Stawiają na bohaterskie rodziny

    dodane 12.11.2015 00:00

    Już od 15 lat pomagają potrzebującym, aby sami zaczęli radzić sobie w życiu. Ty też możesz. Zostań wolontariuszem albo zrób paczkę!

    W Polsce po raz piętnasty, a Świebodzinie po raz piąty. – Szlachetna Paczka to ogólnopolski projekt pomocy najbardziej potrzebującym rodzinom. Akcja ma też aktywizować ludzi do działania i angażowania się w losy potrzebujących. Podział na mniejsze regiony pozwala dotrzeć do rodzin, które przy wsparciu wolontariuszy mogą nie tylko uzyskać pomoc, ale i odzyskać wiarę w ludzi – tłumaczy Rafał Wojtkiewicz, lider Szlachetnej Paczki w rejonie świebodzińskim, a także prezes Stowarzyszenia Rodzin Świebodzińskich „Ars Familia” działającego przy tutejszej parafii pw. Miłosierdzia Bożego.

    Baza Rodzin Szlachetnej Paczki zostanie otwarta 21 listopada na stronie internetowej: www.szlachetnapaczka.pl. Znajdą się na niej rodziny, które rzeczywiście potrzebują pomocy i tej pomocy nie zmarnują. Dlatego wcześniej wolontariusze robią szczegółowy wywiad z każdą rodziną. – Jedna z nich to rodzina pana Andrzeja i pani Moniki, którzy mają czwórkę dzieci: Anię (17 lat), Gabrysię (15 lat), Kasię (11 lat) i Janka (10 lat). Przez wiele lat pensje obojga rodziców zaspakajały potrzeby całej rodziny. Jednak pół roku temu firma, w której pan Andrzej ponad 20 lat pracował jako kierowca, upadła. Głowa rodziny obecnie przyucza się do nowego zawodu – elektryka, a rodzina utrzymuje się wyłącznie z pensji pani Moniki, która pracuje jako kasjerką. Najważniejszymi potrzebami rodziny są zwykłe codzienne produkty – żywność czy środki czystości – wyjaśnia lider. Do Szlachetnej Paczki można przyłączyć się na dwa sposoby – wybrać rodzinę z bazy albo zostać wolontariuszem. Tych wciąż potrzeba! – Życie mi się różnie układało i kiedyś sama byłam w trudnej sytuacji. Musiałam sobie sama radzić, wtedy nikt nie zaoferował mi pomocy – mówi Monika Latkowska-Łączak, wolontariuszka ze Świebodzina. – Z jednej strony wiem, jak to jest i mogę wczuć się w sytuację tych rodzin, a z drugiej jest mi trochę lepiej i chciałabym nieść pomoc osobom, które tego potrzebują. Ludzie nie zdają sobie nawet sprawy, jak wiele może dać człowiekowi w potrzebie taka pomoc – dodaje.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół