Nowy numer 21/2018 Archiwum

Krzyż najlepszą odpowiedzią

– Jedźmy do Krakowa, bo tam będzie można przeżyć coś, co zmieni nasze życie – zachęca Hania Basińska z Głogowa.

Gorzów Wlkp., Drezdenko, Strzelce Krajeńskie, Kostrzyn nad Odrą, Sulęcin, Paradyż, Międzyrzecz, Świebodzin, Rogoziniec, Zbąszynek, Babimost, Świebodzin, Rokitno, Krosno Odrzańskie, Starościn, Słubice, Frankfurt n. Odrą, Torzym, Gubin, Guben, Zielona Góra, Nowa Sól, Sulechów Kożuchów, Żary, Żagań, Lubsko, Głogów, Wschowa i na koniec Jakubów – to miejscowości, do których od 21 lutego do 5 marca dotarły krzyż i ikona Światowych Dni Młodzieży.

Modlitwy odbywały się m.in. w kościołach, szkołach, zakładach karnych, komendzie straży pożarnej czy jednostce wojskowej. Kilkakrotnie z młodzieżą spotkał się bp Tadeusz Lityński. – Młody człowiek chce być wielki, ważny i wyjątkowy. Wiem, że jest w was takie pragnienie. Ale czy takim się staję, gdy przybywa mi znajomych na Facebooku? Czy wielkim człowiek się staje, gdy nosi modne i firmowe ubrania? Gdy zajmuje ważne stanowiska? A może wtedy człowiek jest wielki, gdy ma przy sobie model najnowszego smartfona? Myślę, że dążenie do tylko takiej wielkości może prędzej czy później rozczarować – mówił biskup podczas Mszy św. w Hali Widowiskowo-Sportowej w Głogowie. – Krzyż Światowych Dni Młodzieży daje dam odpowiedź najlepszą. Człowiek jest wielki wtedy, gdy staje się zdolny do miłości, gdy staje się zdolny do ofiary i poświęcenia tak jak Chrystus, tak jak święci Kościoła – kontynuował. Tysiące naszych diecezjan miało okazję pomodlić się przy krzyżu i ikonie. Wśród nich byli Ola Woźniak i Bartek Lazarek. – Modliliśmy się, żeby Jezus nam błogosławił – mówiła Ola. – Oczywiście jedziemy do Krakowa na Światowe Dni Młodzieży, aby świętować razem z innymi młodymi ludźmi. Warto pojechać, bo to będzie na pewno przeżycie jedyne w swoim rodzaju – dodał Bartek.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma