• facebook
  • rss
  • Każdy ma jakiś dar

    dodane 14.04.2016 00:00

    Po co nagradzać ludzi, którzy bezinteresownie pomagają innym i nie oczekują splendoru? – Aby świat ich zobaczył i uwierzył, że tak właśnie warto – tłumaczy ks. Stanisław Podfigórny, dyrektor diecezjalnej Caritas.

    Już po raz siedemnasty w naszej diecezji wręczono statuetkę „Człowiek Człowiekowi”. Uroczysta gala odbyła się 7 kwietnia w Teatrze im. Juliusza Osterwy w Gorzowie Wlkp. Nagrody wręczył bp Tadeusz Lityński. – Laureaci statuetki to misjonarze dobroci i za to chcielibyśmy im powiedzieć proste ludzkie: „Dziękuję” – powiedział pasterz diecezji.

    Przypomnijmy, że statuetka „Człowiek Człowiekowi” to wyróżnienie biskupa diecezji zielonogórsko-gorzowskiej ustanowione w 1999 roku na wniosek organizacji charytatywnych: Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej i Stowarzyszenia Pomocy Bliźniemu im. Brata Krystyna. Głównym przesłaniem nagrody jest szerzenie ewangelicznej zasady miłości bliźniego. Nagradzane są osoby i firmy, które swoją postawą i działaniem wcielają ją w życie. W kategorii indywidualnej statuetkę otrzymali: Zofia Kempka, Irena Witkowska, Wacława Wąsik, Maria Siwiak, Józefa Kolba oraz Teresa i Janusz Łowigus. Natomiast w kategorii darczyńca: Agro-Biznes Sularz, Rudnicki i PPPH Lamix, prezes Mirosław Laszko. Wśród nagrodzonych znaleźli się małżonkowie: Teresa i Janusz Łowigus z Gorzowa Wlkp., którzy od 15 lat aktywnie udzielają się w ruchu trzeźwości w diecezji, organizując rekolekcje i pielgrzymki trzeźwości. – Ta nagroda to dla nas wielkie zaskoczenie, wyróżnienie, ale i miły szok. Oczywiście nie robimy tego dla nagród, tylko zawsze dla drugiego człowieka, któremu możemy pomóc wyciągając do niego rękę. Zawsze znajdzie się ktoś, kto potrzebuje naszego wsparcia – zapewnia pani Teresa. – Ta nagroda to oczywiście nie koniec. Ona mobilizuje do jeszcze większego działania – dodaje pan Janusz. Z kolei Zofia Kempka z Zielonej Góry od 20 lat jest wolontariuszką Hospicjum Domowego im. św. Pawła w Zielonej Górze. – Wszystkim, którzy chcą zaangażować się w taki czy inni wolontariat, powiem, że warto spróbować. Każdy ma przecież jakiś dar – zauważa pani Zofia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół