• facebook
  • rss
  • Jest na to recepta

    dodane 05.05.2016 00:00

    – Nasze szczęście zależy od relacji z Bogiem i z innymi ludźmi. Świat nam wmawia, że łajdactwo jest fajne, a świętość nudna i przestarzała. Komu jednak wierzymy – światu czy Panu Bogu? – pytał Jacek Pulikowski.

    Kiedy człowiek jest naprawdę szczęśliwy? Na czym polega prawdziwa miłość? – na te i wiele innych pytań odpowiadał podczas spotkania w Głogowie Jacek Pulikowski, prelegent, mąż i ojciec, znawca tematyki małżeńskiej. Konferencja odbyła się 25 kwietnia w parafii pw. NMP Królowej Polski, w ramach comiesięcznej formacji „Wypłyń na głębię”.

    Tematem katechezy były m.in. relacje małżeńskie i szczęście człowieka. – Najważniejsza dla osób, które weszły w małżeństwo, jest relacja mąż–żona. Na drugim miejscu jest stosunek rodziców do dzieci, a następnie do rodziców i teściów, a na końcu do innych ludzi. Jeśli mamy być szczęśliwi, to ta kolejność musi być zachowana i nie wolno jej przestawiać – mówił Jacek Pulikowski. – Kobieta i mężczyzna są różni, dlatego pojawiają się między nimi nieporozumienia. Konflikt sam w sobie nie jest zły, ale ważne jednak, jak go rozwiązujemy. Kiedy decyduje egoizm, to każdy pójdzie w swoją stronę i więź między małżonkami zostanie rozbita. Kiedy jednak małżonkowie będą potrafili rozwiązywać trudności konstruktywnie i wybierać wspólne dobro, to będą się do siebie przybliżać. Najlepszą receptą na różne trudności jest upadnięcie na kolana, modlitwa oraz powrót do sakramentów, które są wielką pomocą – kontynuował.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół