• facebook
  • rss
  • W głowie kolejne pomysły

    dodane 23.06.2016 00:00

    – To fajna inicjatywa naszej parafii, która angażuje młodych ludzi. Poznajemy historię naszego 730-letniego miasta, zdobywamy szlify aktorskie i super się bawimy – przyznaje Jagoda Makowska.

    Rocznica powstania Strzelec Krajeńskich była okazją do premierowego występu niedawno powstałego Parafialnego Koła Teatralnego „Milcz”. Młodzi aktorzy 14 czerwca na miejskim rynku zaprezentowali pantomimę zatytułowaną „Miłość strzelczanki do strzelczanina”.

    
– Sztuka jest wiernym odwzorowaniem historii Romea i Julii. Stwierdziliśmy, że z pewnością każde miasto miało taką historię miłości, może tylko w nieco innym klimacie, czasie czy okolicznościach. Wymowa sztuki jest tragiczna, ale nasze zakończenie jest zaskakujące. Mimo śmierci scena finałowa pokazuje nam przejście do wieczności, gdzie już nie ma komentarzy gapiów i wrogów miłości. To dowód na słowa św. Pawła, że „miłość nigdy nie ustaje” – zauważa ks. Paweł Sztyber, wikariusz i opiekun grupy.
Teatr tworzy czternastu uczniów z gimnazjum, liceum i technikum. – Zaangażowałam się w teatr, bo lubię podejmować nowe wyzwania – mówi Monika Romanowska, która wcieliła się w rolę Julii. – Teatr przy parafii to świetny pomysł. Ważne, żeby Kościół szukał przestrzeni, w których mogłaby się odnaleźć młodzież. W taki sposób też można przyciąg-
nąć ludzi do Pana Boga – dodaje. A ks. Paweł zdradza: – Już w głowie rodzą się kolejne pomysły. Chcemy sięgać po klasykę, ale też tworzyć przedstawienia religijne.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół