• facebook
  • rss
  • Już nie mogę się doczekać

    dodane 21.07.2016 00:00

    Pieszo na ŚDM? Czemu nie! Do pokonania 
aż 500 km.

    Z Nowej Soli wyruszyli 10 lipca, a do Krakowa chcą dojść w dniu patrona pielgrzymów, św. Jakuba, czyli 25 lipca. Pieszo na spotkanie z papieżem Franciszkiem idzie 12 osób – dwie siostry zakonne i dziesięcioro ludzi młodych. Trasa pielgrzymki wiedzie przez Jakubów, Grodowiec, Wrocław, Opole, Będzin, Racławice. 
Po drodze dużo modlitwy i rozważania Pisma Świętego. Każdy może się też wykazać, bo codziennie inny uczestnik pielgrzymki głosi konferencję.

    – Tematem są uczynki miłosierdzia względem ciała i duszy. Prawie do samego Krakowa na nich się skupimy. Chcemy wnikliwie przerobić ten temat. Nie tylko teoretycznie, ale też praktycznie, jeśli tylko będzie okazja po drodze – wyjaśnia elżbietanka s. Assumpta Capar. – Boga żywego doświadczamy na każdym kroku. Jak dojdziemy do Krakowa, chcemy przejść przez Bramę Miłosierdzia, zarówno z intencjami naszymi, jak i tych, którzy polecili się naszym modlitwom i towarzyszą nam duchowo – dodaje.
Wśród pielgrzymów jest Marta Walkowiak. – Co mnie ciągnie do Krakowa? Papież Franciszek, którego bardzo lubię słuchać. Jego słowa trafiają do mojego serca. Oczywiście również młody Kościół. Już nie mogę się doczekać! – przyznaje.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół