• facebook
  • rss
  • Szanowny Pan pozwoli

    dodane 04.08.2016 00:00

    Ludwik Ferenz z Zielonej Góry przyznaje, że nie ma miesiąca, żeby Lwów mu się nie śnił.

    Pan Ludwik przyszedł na świat w Sichowie. – To przedmieścia Lwowa. Tam na ul. Zielonej był nasz kościół parafialny. Piękny, duży i nowy, do którego chętnie chodziliśmy. Tam w maju 1939 roku przyjąłem Pierwszą Komunię Świętą – opowiada Ludwik Ferenz, który był czwartym z pięciorga dzieci Jana i Zofii.

    Dostępne jest 6% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół