• facebook
  • rss
  • ŚDM i co dalej?

    dodane 01.09.2016 00:00

    Katarzyna Furga z Nowej Soli

    – ŚDM były dla mnie niezwykłym doświadczeniem wspólnoty. Na pewno będę opowiadać moim uczniom o tym spotkaniu. Bardzo utkwiło mi zdanie papieża o wstawaniu z kanapy. ŚDM dało mi „pozytywnego kopa”, by zachęcać innych do wyjazdu na następne spotkanie młodzieży oraz mobilizować ich do aktywnego życia i odwagi w podejmowaniu wyzwań. Nie można się zniechęcać, ale trzeba działać, spotykać się z ludźmi, a wtedy to na pewno wyda owoce.

    Jacek Strojnowski z Żar

    – Pojechałem na ŚDM z żoną i trójką młodych ludzi. To był czas wielkiej łaski. Mogliśmy dzielić się wiarą i radością z innymi. Otwartość i entuzjazm udzielały się wszystkim. Każdy dla każdego był bliski. Chociaż mam 57 lat, to czułem się tam jak każdy z tych młodych ludzi. Moim uczniom będę świadczył o ŚDM i mówił o tym, że każdy jest zaproszony do bycia w Kościele i dzielenia się obecnością Pana Boga z innymi.

    Barbara Łozińska z Mirostowic Dolnych

    – Dla mnie ŚDM to był niesamowity czas. Wielkim przeżyciem był Apel Jasnogórski z ludźmi z całego świata i wspólna Koronka do Miłosierdzia Bożego, a także katechezy polskich biskupów. Entuzjazm ludzi młodych i pokazywanie wiary na każdym kroku były wyjątkowe. Robiłam wiele zdjęć, filmowałam te spotkania i teraz swoim uczniom pokażę te materiały. Będę dzieliła się swoim świadectwem i przeżyciami, i będę zachęcać ich do modlitwy, bo Rok Miłosierdzia nadal trwa. Będę też wracała i przypominała sobie wypowiedzi papieża. ŚDM były iskrą pobudzającą do działania, dlatego będę starała się podejmować różne dzieła na tyle, na ile Pan Bóg pozwoli i udzieli swojej łaski.

    Elżbieta Galle ze Świebodzina

    – Byłam w Krakowie, ale wcześniej uczestniczyłam również jako wolontariusz w diecezjalnej uroczystości ŚDM w Świebodzinie. Oba te wydarzenia były doświadczeniem bliskości Kościoła, spontaniczności, radości i wspólnoty. ŚDM się skończyły, ale żeby kontynuować te przeżycia, wzięłam udział w Festiwalu Młodych „Oczyma Wiary” w Gryżynie. Tymi doświadczeniami będę dzieliła się z moimi uczniami. Szukam też dalszej inspiracji do działania w nowym roku szkolnym.

    Elżbieta Grudzińska z NSZZ „Solidarność” w Zielonej Górze

    – Uczestniczyłam w ŚDM, ale także jako wolontariuszka w Międzynarodowym Centrum Ewangelizacyjnym ICE. Polecam każdemu takie spotkania, bo to ważne doświadczenie, które ustala życiowe priorytety. Na ŚDM można było spotkać innych ludzi, bardzo różnych kulturowo, i doświadczyć ich wiary. Warto wracać do tego wydarzenia, chociażby poprzez nagrania czy zapisy konferencji, by ŚDM w nas pozostały na długo.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół