• facebook
  • rss
  • Było ciężko, ale warto

    dodane 08.09.2016 00:00

    Co roku zmierzają do Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej, aby zawierzyć swoją parafię i codzienne sprawy.

    Pątnicy z Sulęcina poszli do Rokitna już po raz 34. Jedni zrobili to na piechotę, a inni na rowerze. Tej pierwszej przewodniczył sulęciński proboszcz – ks. Piotr Mazurek, a drugiej wikariusz – ks. Dariusz Denuszek. – Wyruszyliśmy 3 września w sobotę rano, a nocowaliśmy w Międzyrzeczu. Ugościli nas księża pallotyni z parafii pw. Pierwszych Męczenników Polski. W tym roku nasze hasło nie mogło być inne jak: „Miłosierny jak Ojciec”. Poprzez naszą drogę chcemy zawierzyć naszą parafię i to wszystko, co przed nami – wyjaśnia ks. Denuszek. Niektórzy poszli w pielgrzymce po raz pierwszy. – Było bardzo ciężko, ale warto było i polecam to każdemu – przeko- nuje Stanisława Wilk z Sulęcina.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół