• facebook
  • rss
  • Z miłości do Maryi

    dodane 06.10.2016 00:00

    – Modlitwa różańcowa uczy nas wyobraźni miłosierdzia – mówił w homilii bp Tadeusz Lityński.

    Pielgrzymka różańcowa to najliczniejsza wizyta u Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w ciągu roku. – Tu nie jest ważna ilość, aczkolwiek ona jest imponująca, bo 9 tys. osób przyjeżdża na ten odpust do Rokitna. To nie fajerwerki jednak gromadzą tutaj tych ludzi, ale miłość do Matki Bożej – zauważa ks. Józef Tomiak, rokitniański kustosz. Uroczystej Mszy św., 2 października, przewodniczył bp Tadeusz Lityński.

    – Przychodzimy ze świata, który zwalcza też człowieka i nie udziela azylu nienarodzonemu i starszym, promując cywilizację śmierci – mówił w homilii biskup i kontynuował: – Zaniepokojeni tym stanem rzeczy przychodzimy do Matki Cierpliwie Słuchającej i chwytamy za różaniec, który jest najskuteczniejszą bronią w walce ze złem. Przed Mszą św. swój wykład i świadectwo zatytułowane: „Bóg wyciągnął mnie z in vitro” miał dr Jacek Szulc wraz z żoną Anetą. Pielgrzymi przyjechali z każdego zakątku diecezji. – Dość długo dojrzewałam do wstąpienia do róż Żywego Różańca. W tej modlitwie odnalazłam pokój serca. I teraz nie wyobrażam sobie, żeby nie zakończyć dnia Różańcem. Modlę się razem z moim mężem, który też jest w róży. Nawet jeśli zdarzą się jakieś nieporozumienia, to wspólny Różaniec pomaga nam dobrze zakończyć ten dzień – zapewnia Krystyna Turzańska z parafii pw. św. Urbana z Zielonej Góry. Na koniec Mszy św. odbyło się uroczyste wkopanie Dębu Katyńskiego poświęconego Alojzemu Banachowi, zamordowanemu w 1940 r. w Twerze.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół