• facebook
  • rss
  • Jesień życia potrzebuje wsparcia

    dodane 20.10.2016 00:00

    Z ks. Leszkiem Kazimierczakiem rozmawia Krzysztof Król.

    Krzysztof Król: W niedzielę 16 października odprawiał Ksiądz Mszę św. w intencji osób, które przekazały na rzecz hospicjum 1 procent podatku. Jak ważny jest to wkład w istnienie tego domu?

    Ks. Leszek Kazimierczak: Bardzo ważny. Otrzymujemy ok. 150 tys. zł. Ciężko by nam było bez tego działać, troszczyć się o chorych i cierpiących. Myślę, że to działa w dwie strony. Procent podatku to okazja do realizacji w praktyce konkretnego uczynku miłosierdzia. Obecnie opiekujemy się 31 osobami cierpiącymi głównie na demencję starczą i po wylewach. Ale pewnie chętnych jest dużo więcej? O tak! W tej chwili ok. 130 osób czeka na miejsce w hospicjum. Tragiczne jest to, że nie ma więcej takich miejsc w bliższej i dalszej okolicy. Ludzie starsi nie mają gdzie przeżywać jesieni swojego życia. I to wcale nie jest tak, że rodziny chcą się pozbyć kłopotu. Po prostu nie dają rady objąć 24-godzinną opieką chorej mamy czy taty, bo często sami mają kłopoty ze zdrowiem. Te problemy narastają, bo społeczeństwo się starzeje. Hospicjum przy parafii istnieje już siódmy rok. Co jest najważniejsze dla Księdza w prowadzeniu takiej placówki? Najważniejsza jest realizacja zamysłu Jana Pawła II, który często mówił nam, księżom, i w ogóle Kościołowi o konieczności troski o chorych, cierpiących, samotnych i opuszczonych. Obserwuję, że troszkę zapomnieliśmy w Kościele o tej nauce. Oczywiście dzieci, młodzież czy małżeństwa są ważne, ale jesień życia jest zaniedbana. Idziemy w pierwszy piątek z komunią do chorych, raz w roku obchodzimy Światowy Dzień Chorych i czasem odwiedzamy DPS na terenie parafii. To wszystko jest ważne, ale to nie może być jedyny nasz kontakt z ludźmi potrzebującymi duszpasterskiego wsparcia. Myślę, że budowanie takich i podobnych ośrodków to przyszłość Kościoła. To w nich można wypełniać podstawowe zadanie troski o chorego w tym ostatnim etapie życia. Tu jest codzienna Komunia, tu jest staranie, by nikt nie odszedł do Pana bez sakramentu pojednania i bez namaszczenia chorych. •

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół