• facebook
  • rss
  • Świadkowie niemożliwego

    dodane 05.01.2017 00:00

    W Lubieszowie bp Tadeusz Lityński konsekrował 28 grudnia jedyny w diecezji zielonogórsko- -gorzowskiej kościół pw. Świętej Rodziny.

    Z tytułem konsekrowanego dzisiaj kościoła związana jest szczególna misja. Przez fakt, że jesteście jedyną w diecezji parafią Świętej Rodziny, zwracamy uwagę, że płynące stąd misja i apostolstwo są skoncentrowane wokół rodziny. Tryskające stąd źródło uświęcenia ma dotykać rodzinę – mówił w homilii bp Tadeusz Lityński.

    Ordynariusz podkreślił, że obecnie bardzo potrzebuje wsparcia rodzina wielopokoleniowa i niezwykle ważne jest utrzymanie silnej więzi. Dzisiaj wsparcia potrzebują rodzice oraz dziadkowie. – Kościół z całym wyposażeniem jest miejscem przepowiadania słowa Bożego, celebrowania Eucharystii i sakramentu pojednania, ale również jest zapleczem modlitwy łączącym się ze wspólnotą życzliwych sobie ludzi. Obecnie odczuwamy ogromny deficyt życzliwości i dobra, dlatego ważne jest, aby zwrócić uwagę, że misja parafii rozpoczyna się w Roku św. Brata Alberta – powiedział bp Tadeusz Lityński. Decyzja o budowie kościoła zapadła w 1990 r. z inicjatywy ks. Józefa Kocoła, proboszcza parafii św. Józefa Rzemieślnika w Nowej Soli. Wznoszenie świątyni rozpoczęto w 2000 r. W 2012 r. erygowano w Lubieszowie parafię pw. św. Rodziny, obejmującą miejscowości: Lelechów, Stary Staw, Rudno, Studzieniec oraz Wrociszów, której proboszczem został ks. Sławomir Przychodny. Dzięki ofiarności parafian w ciągu czterech lat ukończono prace budowlane i wyposażono świątynię. – Budowa kościoła zmobilizowała rozproszonych mieszkańców wielu miejscowości do realizacji projektu. Parafianie wyzwolili aktywność i odkryli talenty, współpraca spowodowała, że każdy zaangażowany w budowę kościoła czuł się ważny i potrzebny. Budowa kościoła – budowli przyczyniła się do umocnienia Kościoła – wspólnoty – mówiła Danuta Hofman. Dziękując w imieniu całej wspólnoty diecezjalnej za zrealizowane dzieło budowy kościoła, bp Lityński powiedział: – Jesteście świadkami tego, co dla wielu wydaje się niemożliwe.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół