• facebook
  • rss
  • Nie karabiny, a zgięte kolana

    dodane 09.02.2017 00:00

    Ołtarz „Światło Pojednania i Pokoju”, który był używany podczas ubiegłorocznych Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, trafił na dwa tygodnie do Zielonej Góry.

    Modlitwę o pokój rozpoczęła Msza św. pod przewodnictwem bp. Tadeusza Lityńskiego, którzy przypomniał, że idea „12 Gwiazd w Koronie Maryi Królowej Pokoju” polega na utworzeniu w świecie 12 ośrodków wieczystej adoracji Najświętszego Sakramentu w intencji pokoju.

    – Te ośrodki adoracji powstają w miejscach szczególnie doświadczonych dramatycznymi skutkami konfliktów zbrojnych. W tych częściach świata, gdzie ludzie, pragnąc pokoju i pojednania, poszukają jego prawdziwego źródła. Materialnym znakiem tej duchowej inicjatywy są ołtarze adoracyjne z monstrancją nawiązującą kształtem do wizerunki Matki Bożej – mówił bp Lityński i dodał: – Modlitwa przy tym ołtarzu jest wołaniem o pokój, ale też przygotowuje do apostolstwa. Ołtarz zaprojektowała gdańska pracownia artystyczna „Drapikowski Studio” i ma on trafić do sanktuarium w Kibeho w Rwandzie. Na razie peregrynuje po sanktuariach Polski i Europy. – Wszystko po to, aby modlić się o pokój przed Najświętszym Sakramentem – wyjaśnia Mariusz Drapikowski i dodaje: – Bo tylko Chrystus daje nam pokój. Jego nie zbudujemy karabinami maszynowymi i czołgami. Każdego dnia, od 31 stycznia 13 lutego, czuwania prowadziły poszczególne zielonogórskie parafie. – Dziś będę modlił się o pokój w swoim sercu i naszej ojczyźnie. Jeśli będziemy mieli pokój w sercu, będziemy mogli nieść go dalej – mówi Arkadiusz Wiśniewski z par. pw. Podwyższenia Krzyża Świętego.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół