• facebook
  • rss
  • Dzieje świata wg Schedla

    dodane 09.02.2017 00:00

    Nie spodziewałem się, że gdy otworzę drzwi paradyskiej pracowni starodruków, czeka mnie pełna przygód eskapada do wyjątkowych miejsc, od początku istnienia świata, a w dodatku w elitarnym towarzystwie wybitnych osób żyjących pod koniec XV wieku.

    Wystarczyło wyciągnąć jedną z szeregu, równo ustawionych na półkach ksiąg „Liber Chronicorum” Hartmanna Schedla z 1493 r. To jeden z najcenniejszych europejskich inkunabułów (książki wydrukowane od 1450 r. do końca XV wieku).

    Ich autor zabiera nas w podróż do początków świata i w dodatku oprócz łacińskiego tekstu mamy do dyspozycji ilustracje, które sprawiają, że widzimy ludzi i świat z 500-letniej perspektywy. Na kartach księgi możemy zobaczyć podkreślenia i przeczytać dopiski innych uważnych czytelników, co potwierdza, że nie jesteśmy jedynymi, którzy skorzystali z zaproszenia do przeżycia niepowtarzalnej przygody. O poprzednikach dowiadujemy się, że czytali „Kronikę świata” ponad 200 lat po jej wydaniu, a więc w 1695 r. Nasza przygoda rozpoczyna się 524 lata po wydaniu „Liber Chronicorum” w oficynie Antona Kobergera w Norymberdze. Na 656 stronach książki Hartmann Schedel opisał dzieje świata, opierając się na średniowiecznym schemacie kronikarskim, dzieląc wydarzenia na siedem epok. Pierwszy etap obejmował wydarzenia od stworzenia świata przez Boga do potopu, drugi do narodzin Abrahama, trzeci do królestwa Dawida, czwarty do niewoli babilońskiej, piąty do narodzin Mesjasza – Jezusa, szósty od Chrystusa do współczesności autora, czyli do roku 1492/93. To najbardziej rozbudowana część kroniki, a także siódmy etap przedstawiający wizję końca świata i sądu ostatecznego. Kronika cieszy się do dzisiaj ogromnym zainteresowaniem dzięki ilustracjom, których jest ponad 1800, a wśród nich znajdują się mapy świata i Europy oraz jedne z najstarszych rycin przedstawiających autentyczny wygląd miast. Na mapie świata brakuje kontynentów amerykańskich, bo potwierdzono ich istnienie dopiero podczas wyprawy Amerigo Vespucciego w latach 1501–1502. Schedel z kronikarską pieczołowitością, wykorzystując dzieła poprzedników, m.in. Izydora z Sevilli oraz włoskich autorów, opisuje wydarzenia historyczne oraz wiele nadzwyczajnych momentów wpływających na dzieje świata; pojawiają się również sensacyjne informacje i dokładne opisy geograficzne, szczególnie miast i krain. Autor kroniki Hartmann Schedel urodził się w 1440 r. w Norymberdze. Rodzice umarli bardzo szybko i w wieku 11 lat został sierotą. W 1456 r. rozpoczął edukację uniwersytecką w Lipsku, gdzie zdobył tytuł magistra sztuk wyzwolonych i uczestniczył w wykładach z teorii prawa cywilnego i kanonicznego. W tym czasie rozpoczął kolekcjonowanie i spisywanie pieśni w języku łacińskim, niemieckim i francuskim. W 1463 r. Schedel wyjechał na uniwersytet do Padwy, gdzie specjalizował się w anatomii i chirurgii, zdobywając doktorat. W tym czasie z ogromnym zainteresowaniem uczęszczał na wykłady z fizyki i intensywnie uczył się greki. Po zakończeniu studiów prowadził praktykę lekarską i kolekcjonował książki. Wśród autorów ilustracji wymienia się Albrechta Dürera, który uczył się w tym czasie u malarza Michaela Wolgemuta, odpowiedzialnego z Wilhelmem Pleydenwurffem za ilustracje w kronice. Ryciny znanych miast, m.in.: Jerozolimy, Babilonu, Konstantynopola, Mediolanu, Wenecji, Krakowa, Nysy, Pragi, Bazylei pozwalają spojrzeć na charakterystyczne budowle i historyczny układ. Zamykamy kronikę, ale historia świata trwa nieprzerwanie, pędzi z nami jak szybka kolej. Trudno przewidzieć, kiedy pojawi się siódmy etap.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół