Nowy numer 16/2018 Archiwum

Uwaga na pierwszą falę

– Najważniejsze jest towarzyszenie małżonkom na drodze rozeznawania i wzrastania. Nie chodzi tylko o to, aby z nimi być i dobrze się bawić, ale prowadzić ich do Boga – mówił ks. Przemysław Drąg, dyrektor krajowego ośrodka duszpasterstwa rodzin przy KEP.

Najpierw Dom Biskupów w Gorzowie Wlkp., a potem sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie – to dwa miejsca, które gościły 21 i 22 lutego diecezjalnych duszpasterzy rodzin i diecezjalnych doradców życia rodzinnego z sześciu diecezji: gdańskiej, toruńskiej, pelplińskiej, koszalińsko-kołobrzeskiej, szczecińsko-kamieńskiej i zielonogórsko-gorzowskiej.

– Takie spotkanie odbywa się cykliczne i w tym roku jesteśmy gospodarzami. Chodzi przede wszystkim o wymianę doświadczeń – tłumaczy ks. Mariusz Dudka, duszpasterz rodzin naszej diecezji. Pierwszego dnia z uczestnicy spotkania wzięli udział we Mszy św. pod przewodnictwem bp. Tadeusza Lityńskiego w kaplicy Domu Biskupów w Gorzowie Wlkp. – Kościół ma za zadanie towarzyszyć małżonkom i wspierać ich na każdym etapie – tłumaczył bp Tadeusz Lityński. O potrzebie towarzyszenia szczególnie młodym małżonkom mówiła też krajowa doradczyni życia rodzinnego Agnieszka Dochniak. – Statystyka pokazuje, że pierwsza fala rozwodów jest między piątym a dziewiątym rokiem małżeństwa. Tak naprawdę ludzie wchodzą we wspólne życie, pojawiają się dzieci, powstaje coraz więcej problemów niż było na początku. I pojawia się zaskoczenie: „Myśleliśmy, że to wspólne życie będzie jednak inaczej wyglądało!”. A to tak nie jest, realnych kłopotów nie brakuje. Chodzi o to, jak im pomóc być razem i pięknie żyć. Bardzo ważne jest duszpasterstwo parafialne, czyli otwarcie się tego lokalnego Kościoła na rodziny – zauważa krajowa doradczyni życia rodzinnego. Drugiego dnia z uczestnikami spotkał się bp Damian Bryl, który jest członkiem Rady ds. Rodziny przy KEP.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma