• facebook
  • rss
  • Posługa przede wszystkim

    dodane 09.03.2017 00:00

    Pracują, mają rodziny i godzinami grają w kościele. Nie jest łatwo być organistą w parafii.

    Organiści diecezji zielonogórsko-gorzowskiej uczestniczyli od 3 do 4 marca w rokitniańskim sanktuarium w rekolekcjach. Ksiądz Bogusław Grzebień, dyrektor Diecezjalnego Studium Organistowskiego, zauważył, że rozgłos i zainteresowanie tymi rekolekcjami są coraz większe.

    Najlepszy dowód – w tym roku zgłosiło się na nie 34 organistów. W programie znalazły się zajęcia warsztatowe, ale główny akcent był położony na formację duchową. Większość organistów łączy posługę w parafii z pracą zawodową i życiem rodzinnym. W niedzielę i święta spędzają właściwie cały dzień w kościele, co wymaga również zrozumienia ze strony najbliższych. – Moja żona, wychodząc za mąż, wiedziała, że jestem organistą. Zaakceptowała, że będę prowadził takie życie i była przygotowana, że całą niedzielę i dni świąteczne będę spędzał w parafii. Swoją posługę organisty rozpocząłem w rodzinnej parafii w Jasieniu, gdy byłem uczniem drugiej klasy w szkole średniej. Gram od 31 lat i podczas liturgii staram się pomagać w modlitwie wspólnoty, w uwielbieniu Pana Boga. Muzyka niesie bezpośrednio modlitwę z ołtarza przed oblicze Stwórcy i ułatwia kontakt z Bogiem – powiedział Rafał Rzeszuto z parafii Macierzyństwa Najświętszej Maryi Panny w Zbąszynku. Organiści, przygotowując się do liturgii, studiują czytania biblijne, żeby dostosować pieśni do głoszonego w danym dniu słowa Bożego. Korzystają również z internetowych platform o tematyce liturgicznej, ułatwiających odpowiedni dobór pieśni.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół